{"id":730,"date":"2024-10-17T16:01:08","date_gmt":"2024-10-17T16:01:08","guid":{"rendered":"https:\/\/daily24.pl.ua\/?p=730"},"modified":"2024-10-17T16:01:08","modified_gmt":"2024-10-17T16:01:08","slug":"bezdomna-sierota-odziedziczyla-stara-sofe-a-kiedy-na-nim-usiadla-krzyknela-glosno","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/daily24.pl.ua\/?p=730","title":{"rendered":"Bezdomna sierota odziedziczy\u0142a star\u0105 sof\u0119. A kiedy na nim usiad\u0142a, krzykn\u0119\u0142a g\u0142o\u015bno."},"content":{"rendered":"\n<p>Dzi\u015b na wzg\u00f3rzu niedaleko potoku by\u0142o ciep\u0142o i s\u0142onecznie jak w lecie. Wasylisa zdj\u0119\u0142a buty i ostro\u017cnie zanurzy\u0142a stopy w ch\u0142odnej majowej wodzie. Matka surowo zabroni\u0142a jej moczy\u0107 stopy w zimnym strumieniu, ale s\u0142o\u0144ce by\u0142o tak gor\u0105ce, a matki nie by\u0142o w pobli\u017cu\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Dlatego Vasilisa postanowi\u0142a potajemnie przebiec przez wod\u0119. By\u0142a pos\u0142uszn\u0105 dziewczyn\u0105 i zwykle nie sprzeciwia\u0142a si\u0119 doros\u0142ym.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale dzie\u0144 by\u0142 ju\u017c bardzo ciep\u0142y, a ona chcia\u0142a, \u017ceby lato nadesz\u0142o tak szybko, \u017ceby dziewczyna nie mog\u0142a si\u0119 oprze\u0107 i wesz\u0142a do wody po kostki.<\/p>\n\n\n\n<p>Wasylisa zamkn\u0119\u0142a oczy i wyobrazi\u0142a sobie, \u017ce to nie lodowata woda strumienia \u015blizga si\u0119 po jej stopach, ale delikatne fale nigdy wcze\u015bniej nie widzianego i tak bajecznego morza przetaczaj\u0105 si\u0119 po niej i \u0142askocz\u0105 jej palce u n\u00f3g.<\/p>\n\n\n\n<p>Latem tata obieca\u0142 zabra\u0107 go i tat\u0119 na wakacje, ale teraz bardzo ci\u0119\u017cko pracowa\u0142 i prawie nigdy nie by\u0142o go w domu. Mama powiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bwychodzi na zmian\u0119. Wasylisa nadal nie rozumia\u0142a, co to by\u0142o, ale mia\u0142a nadziej\u0119, \u017ce kiedy tata wr\u00f3ci ze swojej warty, dotrzyma s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWi\u0119c co tu robisz, wa\u017cko?\u201d \u2013 dziewczyna wzdrygn\u0119\u0142a si\u0119 ze zdziwienia i odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119. Za ni\u0105 sta\u0142 jej dziadek Pawe\u0142 Makarycz, kt\u00f3ry podszed\u0142 bardzo blisko swojej \u015bni\u0105cej wnuczki i chwyci\u0142 j\u0105 za ramiona.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTwoja matka ci\u0119 skarci, ma\u0142y robaku!\u201d Dlaczego wszed\u0142e\u015b do lodowatej wody?<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Nie b\u0119dzie ci\u0119 skarci\u0142, dziadku. Tylko nie k\u0142am. Wtedy si\u0119 nie dowie i nie b\u0119dzie ci\u0119 skarci\u0107.<\/li>\n\n\n\n<li>Jak si\u0119 przezi\u0119bi\u0107? Wtedy na pewno zgadnie, \u017ce pobieg\u0142e\u015b do strumienia. Wyjd\u017a! Przyjd\u017a do mnie, Wasilku, zrobi\u0119 ci herbat\u0119 i maliny i na wszelki wypadek wyparuj\u0119 ci stopy. Sp\u00f3jrz, jakiego cudu dokona\u0142e\u015b &#8212; chodz\u0105c po lodowatej wodzie!<\/li>\n\n\n\n<li>Dziadku, \u015bni\u0142o mi si\u0119 morze. Tata obieca\u0142, \u017ce zabierze mnie latem. By\u0142e\u015b kiedy\u015b nad morzem?<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>\u201eNo c\u00f3\u017c, m\u00f3wi\u0142em Ci, Wasilku, \u017ce by\u0142em tam wiele razy, ale to morze nie by\u0142o ciep\u0142e, ale zimne, p\u00f3\u0142nocne. Nie mo\u017cna w nim p\u0142ywa\u0107. Mieszkali\u015bmy wtedy u Twojej babci daleko st\u0105d. S\u0142u\u017cy\u0142em tam. Spotka\u0142em j\u0105 tam. To my p\u00f3\u017aniej wr\u00f3cili\u015bmy do moich rodzic\u00f3w, kiedy urodzi\u0142 si\u0119 tw\u00f3j ojciec.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Pami\u0119tam, pami\u0119tam. Ale p\u00f3jd\u0119 nad prawdziwe morze &#8212; z palmami i ciep\u0142\u0105 wod\u0105.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>&#171;Prawdziwy? \u2013 zapyta\u0142 kpi\u0105co dziadek. &#8212; No c\u00f3\u017c, niech tak b\u0119dzie. Chod\u017amy ju\u017c, wiercisz si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Wasilisa nie musia\u0142 odwiedza\u0107 morza. Pewnego d\u0142ugo wyczekiwanego lata jej \u017cycie z dzieci\u0144stwa wywr\u00f3ci\u0142o si\u0119 do g\u00f3ry nogami. Rodzice pok\u0142\u00f3cili si\u0119 podczas kolejnej wizyty ojca z jego zmiany, co cz\u0119sto zdarza si\u0119 w rodzinach, w kt\u00f3rych m\u0142odzi ludzie \u017cyj\u0105 d\u0142ugo osobno.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale w ich rodzinie sytuacja by\u0142a zupe\u0142nie niezwyk\u0142a: to nie ojciec opu\u015bci\u0142 rodzin\u0119, ale matka, porzuciwszy c\u00f3rk\u0119, uda\u0142a si\u0119 do kochanka w stolicy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo za suka! Odjecha\u0142a i nawet nie pomy\u015bla\u0142a o dziecku &#8212; ojciec Wasilisy ostatnimi s\u0142owami przekl\u0105\u0142 swoj\u0105 \u017con\u0119 Tatian\u0119. &#8212; Gdzie mam teraz zabra\u0107 dziewczyn\u0119? Znowu musz\u0119 wyj\u015b\u0107 do pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie r\u00f3b takiego ha\u0142asu\u201d \u2013 namawia\u0142 ojca Makarycz \u2013 \u201ePo co ja jestem? Niech Wasenko zostanie ze mn\u0105. Nasza dw\u00f3jka b\u0119dzie si\u0119 bardzo dobrze dogadywa\u0107. Tak, Wasilku? \u2014 starzec mrugn\u0105\u0142 konspiracyjnie do siedmioletniej dziewczynki. A ona, natychmiast zapominaj\u0105c o swoim smutku, u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 rado\u015bnie:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eTak, m\u00f3j dziadek i ja jeste\u015bmy najlepszymi przyjaci\u00f3\u0142mi, tato. On, wiesz, uczy mnie wszystkiego. Razem chodzimy do lasu i do zagrody. Nie martw si\u0119, tatusiu, dobrze si\u0119 mn\u0105 zaopiekuje. Id\u017a na zegarek!\u201d<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Tak zacz\u0119li \u017cy\u0107. Starzec zafascynowa\u0142 si\u0119 zabawn\u0105 i weso\u0142\u0105 dziewczyn\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJeste\u015b moim chabrem, Wasenko\u2026\u201d \u2013 tak nazywa\u0142 swoj\u0105 wnuczk\u0119, kt\u00f3ra w zasadzie zosta\u0142a osierocona za \u017cycia rodzic\u00f3w, \u201ejeste\u015b moj\u0105 niebieskook\u0105 ukochan\u0105, jeste\u015b moj\u0105 rado\u015bci\u0105\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Sp\u0119dzali razem ka\u017cdy dzie\u0144, a Pawe\u0142 Makarycz robi\u0142 wszystko, co w jego mocy, aby jego wnuczka nie p\u0142aka\u0142a bez rodzic\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Matka Wasylisy w og\u00f3le nie pojawia\u0142a si\u0119 we wsi, odwiedza\u0142a jedynie okazjonalnie na \u015bwi\u0119ta. Po ka\u017cdym telefonie od niej dziadek potrz\u0105sa\u0142 g\u0142ow\u0105 z frustracj\u0105 i po prostu wzdycha\u0142: \u201eJak\u0105 masz bezu\u017cyteczn\u0105 matk\u0119, co? Tak po prostu szalej, zostaw wszystko za sob\u0105\u2026 Przynajmniej raz przyjd\u0119!\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142oby lepiej, gdyby tego nie chcia\u0142, bo rok p\u00f3\u017aniej Tatyana faktycznie zn\u00f3w pojawi\u0142a si\u0119 we wsi.<\/p>\n\n\n\n<p>Jej pojawienie si\u0119 poprzedzi\u0142o straszne wydarzenie: ojciec Wasylisy zmar\u0142 w pracy i wr\u00f3ci\u0142 do domu w trumnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Makarycz nagle postarza\u0142 si\u0119 o dwadzie\u015bcia lat. Pochowawszy syna, nagle z energicznego i silnego m\u0119\u017cczyzny sta\u0142 si\u0119 kompletnym wrakiem. A kiedy jego by\u0142a synowa przyjecha\u0142a ze stolicy i powiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bchce zabra\u0107 ze sob\u0105 c\u00f3rk\u0119, by\u0142 gotowy dos\u0142ownie b\u0142aga\u0107 j\u0105 na kolanach o prawo do zatrzymania dziewczynki:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eNo c\u00f3\u017c, po co jej tam potrzebujesz, Tanya? Masz nowe \u017cycie, cz\u0142owieka zupe\u0142nie obcego Vasence. A ja zosta\u0142em tu sam\u2026 Nie odbieraj staruszkowi ostatniej rado\u015bci! \u00bb<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Kobieta go nie pos\u0142ucha\u0142a \u2013 nie przejmowa\u0142y si\u0119 jego sk\u0105pymi \u0142zami. Za zmar\u0142ego m\u0119\u017ca przys\u0142ugiwa\u0142y jej pieni\u0105dze dla c\u00f3rki, a nie chcia\u0142a si\u0119 nimi dzieli\u0107 z jego ojcem. Nie pomaga\u0142o nawet to, \u017ce c\u00f3rka nie chcia\u0142a z ni\u0105 jecha\u0107. Wasilisa ukrywa\u0142a si\u0119 za dziadkiem, nie chcia\u0142a wsi\u0105\u015b\u0107 do samochodu i opu\u015bci\u0107 rodzinnej wioski.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eNo, sp\u00f3jrz, co za paskudna rzecz! A teraz przesta\u0144 dzia\u0142a\u0107 mi na nerwy! Czy przyszed\u0142em tu na pr\u00f3\u017cno? Szybko wsiadaj i jedziemy\u201d \u2013 z\u0142apa\u0142a c\u00f3rk\u0119 za r\u0119k\u0119 i zaci\u0105gn\u0119\u0142a j\u0105 do samochodu.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNie chc\u0119 jecha\u0107, chc\u0119 zosta\u0107 z dziadkiem!\u201d &#8212; Jego ukochany Wasenka p\u0142aka\u0142 zgodnie z dziadkiem.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Samoch\u00f3d p\u0119dzi\u0142 z jej domu w nieznane, a Wasilisie zacz\u0119\u0142o si\u0119 wydawa\u0107, \u017ce wszystko, co pozostawi\u0142a, znikn\u0119\u0142o z jej \u017cycia na zawsze\u2026<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>No c\u00f3\u017c, szczerze, po co dramatyzowa\u0107? Nikt nikogo nie zabija! Jak d\u0142ugo mo\u017cesz siedzie\u0107 z dziadkiem i w\u0119drowa\u0107 po lesie? Musisz si\u0119 uczy\u0107, jeste\u015b ju\u017c doros\u0142y, masz prawie osiem lat.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Je\u015bli p\u00f3jdziesz do dobrej szko\u0142y w mie\u015bcie, wujek Valera obieca\u0142, \u017ce umie\u015bci ci\u0119 w najlepszej. Kiedy przyjedziemy, przedstawi\u0119 ci\u0119 mu. &#8212; Tatyana zapewni\u0142a swoj\u0105 zdenerwowan\u0105 c\u00f3rk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Wasylisa nie chcia\u0142a pozna\u0107 ch\u0142opaka swojej matki. I, jak si\u0119 okaza\u0142o, nie by\u0142 zbyt szcz\u0119\u015bliwy, \u017ce Tatyana zabra\u0142a ze sob\u0105 c\u00f3rk\u0119. By\u0142 \u017conaty, mia\u0142 w\u0142asne dzieci i wcale nie by\u0142a zadowolona z perspektywy, \u017ce opr\u00f3cz wygodnej i bezproblemowej kobiety pojawi si\u0119 kapry\u015bna i psotna dziewczyna.<\/p>\n\n\n\n<p>A Wasilisa nienawidzi\u0142a Valery&#8217;ego od pierwszego wejrzenia, wi\u0119c pr\u00f3bowa\u0142a by\u0107 wobec niego bezczelna, ustawia\u0107 ma\u0142e brudne sztuczki i sprawia\u0107 mu wszelkiego rodzaju niedogodno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eNo c\u00f3\u017c, dlaczego przyprowadzi\u0142e\u015b tu dziewczyn\u0119? \u2014 Valery powiedzia\u0142a do swojej matki: \u201eWszystko by\u0142o z nami w porz\u0105dku, wszystko zosta\u0142o ustalone, a teraz nie mog\u0119 spokojnie do ciebie przyj\u015b\u0107, \u017ceby nie otrzyma\u0107 od tego dziecka cz\u0119\u015bci negatywno\u015bci\u201d. Nie mo\u017cesz jej powstrzyma\u0107!<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Tatyana nieustannie karci\u0142a c\u00f3rk\u0119 i grozi\u0142a, \u017ce \u200b\u200bwy\u015ble \u200b\u200bj\u0105 do szko\u0142y z internatem, je\u015bli nie przestanie dr\u0119czy\u0107 Valery&#8217;ego.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eTwoja Valera jest g\u0142upcem, nie rozumie dowcip\u00f3w. I nie do szko\u0142y z internatem, ale zabierz mnie do dziadka. Wszystko b\u0119dzie lepsze.\u201d<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Relacje mi\u0119dzy matk\u0105 a Wasilis\u0105 ca\u0142kowicie si\u0119 pogorszy\u0142y, gdy bogaty kochanek postanowi\u0142 opu\u015bci\u0107 Tatian\u0119. Kobieta by\u0142a z\u0142a na c\u00f3rk\u0119 i oskar\u017cy\u0142a j\u0105 o to, \u017ce to z jej winy \u017ale potoczy\u0142y si\u0119 relacje mi\u0119dzy ni\u0105 a Valerym.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eWidzisz, jak to si\u0119 sta\u0142o? Chcia\u0142em, aby\u015bcie \u017cyli w obfito\u015bci, a nie znali ub\u00f3stwa i potrzeby. Jak odwdzi\u0119czy\u0142e\u015b si\u0119, niewdzi\u0119czny?\u201d<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Pocz\u0105tkowo matka mia\u0142a jeszcze zgromadzone pieni\u0105dze w czasie, gdy bogaty kochanek zapewnia\u0142 jej cotygodniowe utrzymanie i nie sk\u0105pi\u0142a na drogich prezentach. Dzi\u0119ki nim i pieni\u0105dzom dzieci uda\u0142o im si\u0119 prze\u017cy\u0107 oko\u0142o p\u00f3\u0142 roku.<\/p>\n\n\n\n<p>Tatiana ci\u0105gle co\u015b podkrada\u0142a do lombardu i wcale nie zale\u017ca\u0142o jej na znalezieniu pracy ani powa\u017cnym my\u015bleniu o przysz\u0142o\u015bci. Nie mog\u0142a i nie chcia\u0142a pracowa\u0107. Pocz\u0105tkowo utrzymywa\u0142 j\u0105 m\u0105\u017c, kt\u00f3ry ci\u0119\u017cko pracowa\u0142 na zmiany, a nast\u0119pnie Valery. Dlatego gdy wyczerpa\u0142y si\u0119 wszystkie dodatkowe fundusze, znalaz\u0142a innego m\u0119\u017cczyzn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W przeciwie\u0144stwie do Valery&#8217;ego nowy partner Tatiany by\u0142 singlem, ale wszystkie jego nawyki i maniery wskazywa\u0142y, \u017ce jest osob\u0105 blisk\u0105 \u015bwiatu przest\u0119pczemu. Nie by\u0142 tak cierpliwy i inteligentny w stosunku do swojej kochanki i jej c\u00f3rki, jak jego poprzedni pan.<\/p>\n\n\n\n<p>Czasem k\u0142\u00f3tnie ko\u0144czy\u0142y si\u0119 b\u00f3jk\u0105, a Wasylisa zaczyna\u0142a si\u0119 przyzwyczaja\u0107 do tego, \u017ce po domu ci\u0105gle kr\u0119c\u0105 si\u0119 obcy ludzie, alkohol leje si\u0119 rzek\u0105 i s\u0142ycha\u0107 wulgarny j\u0119zyk. Teraz nie mog\u0142a nawet marzy\u0107 o zamieszkaniu w rodzinnej wiosce z ukochanym dziadkiem.<\/p>\n\n\n\n<p>Makarycz zmar\u0142 samotnie, pozostawiony w swoim starym domu, bez nikogo bliskiego. Kt\u00f3rego\u015b dnia poczu\u0142 si\u0119 bardzo \u017ale i nie m\u00f3g\u0142 nawet do nikogo zadzwoni\u0107 po pomoc.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy odnale\u017ali go s\u0105siedzi, d\u0142ugo nie oddycha\u0142, jego cia\u0142o by\u0142o odr\u0119twia\u0142e, jego pusty i martwy wzrok by\u0142 skierowany w sufit. Tatiana nie posz\u0142a pochowa\u0107 te\u015bcia, a pogrzebem zaj\u0119li si\u0119 s\u0105siedzi starca. Wasilisa nawet nie od razu dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce jej dziadek zmar\u0142. Kiedy po raz kolejny zacz\u0119\u0142a b\u0142aga\u0107 matk\u0119, \u017ceby pozwoli\u0142a jej i\u015b\u0107 do dziadka, matka ze z\u0142o\u015bci\u0105 krzykn\u0119\u0142a do niej:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eTw\u00f3j dziadek nie \u017cyje, umar\u0142 dawno temu\u201d.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eJak umar\u0142e\u015b? \u201eWasilisa nie mog\u0142a uwierzy\u0107, \u017ce nikt jej wcze\u015bniej nie powiedzia\u0142, nie pozwoli\u0142 jej po\u017cegna\u0107 si\u0119 z ukochan\u0105 osob\u0105, nie zabra\u0142 jej na pogrzeb. &#8212; Mamo, dlaczego nie by\u0142o ci\u0119 na pogrzebie? Dlaczego mi nie powiedzia\u0142e\u015b? \u201e\u0141zy p\u0142yn\u0119\u0142y strumieniami po policzkach dziewczyny\u201d.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Ale to tylko jeszcze bardziej rozz\u0142o\u015bci\u0142o matk\u0119: \u201ePrzesta\u0144 p\u0142aka\u0107. To tak\u017ce strata dla mnie \u2013 starego i bezu\u017cytecznego dziadka\u201d.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201ePotrzebowa\u0142em go, mamo. Jaki z ciebie z\u0142y cz\u0142owiek\u2026\u201d<\/li>\n\n\n\n<li>&#171;Bardzo dobry. Wtedy dam ci szans\u0119, aby\u015b nie \u017cy\u0142 z tak z\u0142\u0105 osob\u0105 jak ja. My\u015bla\u0142am, \u017ce potrzebujesz matki, ale skoro jestem taka okropna, my\u015bl\u0119, \u017ce b\u0119dzie ci lepiej beze mnie.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Tatyana wys\u0142a\u0142a c\u00f3rk\u0119 do szko\u0142y z internatem i od tego momentu Wasilisa nigdy wi\u0119cej nie widzia\u0142a matki. W ten spos\u00f3b nagle zosta\u0142a sierot\u0105. Jak ma\u0142y ptaszek zamkni\u0119ty w klatce z podci\u0119tymi skrzyde\u0142kami t\u0119skni\u0142a przy oknie, wspominaj\u0105c czasy, gdy mog\u0142a swobodnie spacerowa\u0107 po lesie rosn\u0105cym tu\u017c obok jej rodzinnej wioski, gdy bosymi stopami mog\u0142a pluska\u0107 si\u0119 w strumyku, be\u0142kocz\u0105c weso\u0142o w pobli\u017cu le\u015bnej polany, gdzie zawsze ros\u0142o mn\u00f3stwo kwiat\u00f3w\u2026<\/p>\n\n\n\n<p>Przede wszystkim t\u0119skni\u0142a za dziadkiem, za jego m\u0105drymi oczami i przebieg\u0142ymi zmarszczkami, za \u017cyczliwym u\u015bmiechem i czu\u0142ymi przezwiskami, kt\u00f3rymi hojnie nadawa\u0142 swojej wnuczce: \u201eChaber, Chaber, Wasie\u0144ka, Wasylisa Pi\u0119kna, Wasylisa M\u0105dra\u201d. A kiedy chcia\u0142 go za co\u015b skarci\u0107 lub skarci\u0107, nazywa\u0142 go, jak ch\u0142opca lub kota, Wask\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak mija\u0142y lata. Vasilisa dorasta\u0142a i uko\u0144czy\u0142a szko\u0142\u0119 zawodow\u0105. W obliczu doros\u0142o\u015bci by\u0142a na pocz\u0105tku troch\u0119 zdezorientowana.<\/p>\n\n\n\n<p>Sko\u0144czy\u0142a studia, wyrzucono j\u0105 z internatu, nie przys\u0142ugiwa\u0142o jej mieszkanie, bo gdzie\u015b mia\u0142a matk\u0119, a we wsi sta\u0142 stary dom przydzielony Wasylisie.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeba by\u0142o jako\u015b zdoby\u0107 prac\u0119. M\u0142odej, niedo\u015bwiadczonej dziewczyny nie traktowano powa\u017cnie i nie mia\u0142a ona nic do zaoferowania pracodawcom. Czeka\u0142a j\u0105 tylko najprostsza i nisko p\u0142atna praca.<\/p>\n\n\n\n<p>Vasilisa dosta\u0142a prac\u0119 w magazynie. Pocz\u0105tkowo powierzono jej jedynie sortowanie produkt\u00f3w, jednak po kilku miesi\u0105cach musia\u0142a zmieni\u0107 magazyniera. W tym czasie Vasilisa ju\u017c zaaklimatyzowa\u0142a si\u0119 w swojej pracy; mia\u0142a ch\u0142opaka, kt\u00f3ry pracowa\u0142 tam w magazynie jako kierowca. Anton by\u0142 od niej o pi\u0119\u0107 lat starszy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wiedzia\u0142, jak roz\u015bmieszy\u0107 dziewczyn\u0119 i sprawia\u0142 wra\u017cenie bardzo sympatycznego i \u017cyczliwego faceta. Wasylisa zakocha\u0142a si\u0119 w nim, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za siebie. Wysoki i przystojny facet odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119, a sama dziewczyna nie mia\u0142a czasu na obejrzenie si\u0119, gdy znalaz\u0142a si\u0119 w trudnej sytuacji.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eCo si\u0119 teraz stanie? &#8212; Wasilisa spojrza\u0142a ufnie na Antona swoimi b\u0142\u0119kitnymi oczami, &#8212; Nie mam rodziny ani mieszkania. Gdzie jeszcze mog\u0119 mie\u0107 dziecko?\u201d<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eWszystko b\u0119dzie dobrze, obiecuj\u0119 ci. Nasze dziecko b\u0119dzie mia\u0142o wszystko. Daj mi tylko troch\u0119 czasu\u201d \u2013 facet powiedzia\u0142 to tak stanowczo i pewnie, \u017ce Wasylisa ani przez sekund\u0119 nie w\u0105tpi\u0142 w jego szczero\u015b\u0107.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>A kilka dni p\u00f3\u017aniej odby\u0142a si\u0119 kontrola magazynu, po czym natychmiast przyjecha\u0142a policja i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce dzie\u0144 wcze\u015bniej du\u017ca partia produkt\u00f3w znikn\u0119\u0142a z magazynu w nieznanym kierunku. Ca\u0142a wina spad\u0142a na Wasilis\u0119 \u2013 to ona by\u0142a w magazynie w dniu kradzie\u017cy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNic nie wiem\u201d \u2013 p\u0142aka\u0142a, pr\u00f3buj\u0105c usprawiedliwi\u0107 si\u0119 przed policj\u0105 \u2013 \u201etylko podpisa\u0142am faktury. Anton, czy mo\u017cesz potwierdzi\u0107, \u017ce niczego nie ukrad\u0142em?\u201d Wasilisa szuka\u0142a swojego ch\u0142opaka, ale ten odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i wyszed\u0142 bez s\u0142owa.<\/p>\n\n\n\n<p>Do dziewczyny zacz\u0119\u0142o dociera\u0107, \u017ce zosta\u0142a wrobiona. Anton wsuwa\u0142 jej faktury, a kiedy je podpisywa\u0142a, grucha\u0142 jej do ucha, odwraca\u0142 jej uwag\u0119 poca\u0142unkami i na wszelkie mo\u017cliwe sposoby stara\u0142 si\u0119 przekona\u0107 dziewczyn\u0119, \u017ceby nie sprawdza\u0142a, co jej daj\u0105 do podpisu.<\/p>\n\n\n\n<p>Po jej aresztowaniu Anton znikn\u0105\u0142, jakby w og\u00f3le nie istnia\u0142. Wszystkie jego obietnice okaza\u0142y si\u0119 k\u0142amstwami. Teraz Wasylisa wcale go nie interesowa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Spe\u0142ni\u0142a swoj\u0105 rol\u0119 i nie jest ju\u017c potrzebna. Jak si\u0119 p\u00f3\u017aniej okaza\u0142o, facet od dawna by\u0142 w zwi\u0105zku z kierownikiem magazynu, wsp\u00f3lnie z nim wymy\u015blili, jak posprz\u0105ta\u0107 magazyn, wrabiaj\u0105c zakochan\u0105 dziewczyn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Post\u0119powanie, jak wydawa\u0142o si\u0119 Wasylisie, przebywaj\u0105cej w areszcie \u015bledczym, a nast\u0119pnie w szpitalu wi\u0119ziennym z powodu ci\u0105\u017cy, trwa\u0142o wiecznie. Ostatecznie jednak wszystkie stawiane jej zarzuty zosta\u0142y wycofane, a sprawcy zostali ukarani. Antona z\u0142apano w innym mie\u015bcie, a sama menad\u017cerka go wyda\u0142a. Cudem unikn\u0119\u0142a wi\u0119zienia, dziewczyna zosta\u0142a uniewinniona.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy Vasilisa zosta\u0142 wypuszczony, by\u0142a p\u00f3\u017ana jesie\u0144. Lekki p\u0142aszcz przeciwdeszczowy, w kt\u00f3rym zosta\u0142a aresztowana na wiosn\u0119, wcale nie chroni\u0142 jej przed zimnym wiatrem. Nie mia\u0142a poj\u0119cia, dok\u0105d i\u015b\u0107. Zosta\u0142a eksmitowana z mieszkania, kt\u00f3re wynajmowa\u0142a w czasie pracy, a nie mia\u0142a pieni\u0119dzy na wynaj\u0119cie nowego.<\/p>\n\n\n\n<p>Wasilisa przypomnia\u0142a sobie dom pozostawiony jej przez dziadka i postanowi\u0142a uda\u0107 si\u0119 do rodzinnej wioski. Ale jak? To tak\u017ce wymaga\u0142o pieni\u0119dzy, a dziewczyna nie mia\u0142a rodziny ani przyjaci\u00f3\u0142, do kt\u00f3rych mog\u0142aby si\u0119 zwr\u00f3ci\u0107. Pierwsz\u0105 noc musia\u0142a sp\u0119dzi\u0107 na stacji: by\u0142o okropnie. Poczu\u0142a si\u0119 jak brudna \u017cebraczka i zupe\u0142na nico\u015b\u0107 i gdyby nie jeden szcz\u0119\u015bliwy wypadek, do dzi\u015b nie wiadomo, jak potoczy\u0142aby si\u0119 jej historia.<\/p>\n\n\n\n<p>Starsza kobieta zauwa\u017cy\u0142a g\u0142odn\u0105 i zm\u0119czon\u0105 ci\u0119\u017carn\u0105 dziewczyn\u0119 i postanowi\u0142a z ni\u0105 porozmawia\u0107:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eKochanie, co tu robisz z takim brzuchem? Dlaczego nie p\u00f3jdziesz do domu?<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Wasylisa opowiedzia\u0142a nieznajomemu swoj\u0105 smutn\u0105 histori\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOK, kupi\u0119 ci bilet i dam ci troch\u0119 pieni\u0119dzy na pierwszy raz\u201d \u2013 zapewni\u0142a j\u0105 mi\u0142a starsza pani. \u201eNie daj Bo\u017ce, \u017ceby moja wnuczka znalaz\u0142a si\u0119 w takiej sytuacji\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>A teraz Wasylisa by\u0142a w poci\u0105gu, by\u0142a szcz\u0119\u015bliwa bez wzgl\u0119du na wszystko. Przed ni\u0105 spotkanie z ukochanym starym domem, opuszczonym ogrodem, starymi le\u015bnymi \u015bcie\u017ckami, ze strumykiem, w kt\u00f3rym kiedy\u015b zanurzy\u0142a swoje n\u00f3\u017cki i marzy\u0142a o morzu. Ale dziadek ju\u017c tam na ni\u0105 nie czeka\u0142. Min\u0119\u0142o wiele lat, odk\u0105d jego ukochana Wasenka opu\u015bci\u0142a to miejsce.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez te wszystkie lata dom sta\u0142 zabity deskami, a za g\u0105szczem chwast\u00f3w by\u0142 praktycznie niewidoczny z drogi. Ci\u0119\u017ckie drzwi nie chcia\u0142y si\u0119 podda\u0107 i Wasylisa postanowi\u0142a wezwa\u0107 kogo\u015b na pomoc.<\/p>\n\n\n\n<p>Na s\u0105siednim podw\u00f3rku facet grzeba\u0142 w drewnie na opa\u0142, a dziewczyna postanowi\u0142a poprosi\u0107 go o pomoc przy drzwiach. S\u0105siadka po\u015bpieszy\u0142a jej z pomoc\u0105, ale Wasylisa zobaczy\u0142a, \u017ce \u200b\u200bmocno utyka:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eOch, przepraszam. Prawdopodobnie powinienem by\u0142 zadzwoni\u0107 do kogo\u015b innego.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eVaska, czy to ty?\u201d \u2014 facet u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szeroko na widok Wasylisy i rado\u015bnie pomacha\u0142 do niej r\u0119k\u0105.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eJeszcze raz przepraszam, nie pami\u0119tam Ci\u0119. Jak masz na imi\u0119?<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNo, daj spok\u00f3j! Jestem Wania, Vanka Panteleev. Czy zapomnia\u0142e\u015b? No c\u00f3\u017c, oczywi\u015bcie, \u017ce wtedy nie kula\u0142em. Pami\u0119tasz, jak \u015bcigali\u015bmy si\u0119, gdy byli\u015bmy dzie\u0107mi? Nie by\u0142o mowy, \u017ceby\u015b mnie wyprzedzi\u0142.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eWania? Tak, pami\u0119tam ci\u0119. Twoja kulawizna po prostu mnie zmyli\u0142a.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>\u201eTak, to jest\u2026 Wtedy, w dzieci\u0144stwie, niemal natychmiast po twoim odej\u015bciu, dozna\u0142em kontuzji nogi. Tak \u017cyj\u0119. Tak na mnie m\u00f3wi\u0105 we wsi \u2013 Wanka Kulawa. Ale ja si\u0119 nie obra\u017cam, ale po co obra\u017ca\u0107 si\u0119 na prawd\u0119? \u2014 Wania pomog\u0142a Wasilisie otworzy\u0107 chwiejne drzwi.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>Wow, duchy pewnie te\u017c tu mieszkaj\u0105. Zobacz, ile kurzu i paj\u0119czyn! Pozw\u00f3l, \u017ce pomog\u0119 ci posprz\u0105ta\u0107, bo inaczej brzuch b\u0119dzie ci troch\u0119 twardy.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Pomimo swojej bezw\u0142adno\u015bci Wania okaza\u0142 si\u0119 bardzo zr\u0119cznym i pracowitym facetem. Ch\u0119tnie pomaga\u0142 Vasilisie w przenoszeniu mebli, naprawianiu chwiejnych drzwi i okien, trzepaniu chodnik\u00f3w i wieszaniu wypranego prania.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eWaneczko, dzi\u0119kuj\u0119. A co ja bym bez Ciebie zrobi\u0142? My\u015bla\u0142am, \u017ce kiedy wr\u00f3c\u0119, b\u0119d\u0119 tu zupe\u0142nie sama, ale mam tu takiego dobrego przyjaciela.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNie ma za co mi dzi\u0119kowa\u0107. Ty i ja jeste\u015bmy swoimi lud\u017ami, w ko\u0144cu s\u0105siadami.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Wasylisa u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119: dobry facet, ten Vanka. I wcale si\u0119 nie zmieni\u0142, po prostu dor\u00f3s\u0142, a jego wygl\u0105d sta\u0142 si\u0119 taki powa\u017cny. Na koniec postanowili podej\u015b\u0107 do starej sofy dziadka.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eOch, Wania, mam ci powiedzie\u0107 co? To rzecz rzadka, przedrewolucyjna. M\u00f3j dziadek opiekowa\u0142 si\u0119 ni\u0105 jak oczkiem w g\u0142owie. Ten sk\u00f3rzany krokodyl z pop\u0119kanymi pod\u0142okietnikami przetrwa\u0142 trzy pokolenia. Dziadek obieca\u0142, \u017ce prze\u017cyje jeszcze trzy. Kiedy\u015b chcia\u0142em na ni\u0105 wskoczy\u0107, \u017ceby sprawdzi\u0107 w dzia\u0142aniu przedrewolucyjne spr\u0119\u017cyny, bo dziadek szczekn\u0105\u0142 na mnie: \u201eWaska! No dalej, zdejmij swoje chude ko\u015bci z kanapy! Nie nale\u017cy na nim skaka\u0107, trzeba si\u0119 na nim oprze\u0107, tak jak ten pan le\u017ca\u0142 na nim sto lat temu. A ty, taka koza, na ni\u0105 wskakujesz. Miej szacunek do sofy.\u201d<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNo c\u00f3\u017c, dziadka ju\u017c nie ma. Czy uda Ci si\u0119 spe\u0142ni\u0107 marzenie z dzieci\u0144stwa? Podaj mi r\u0119k\u0119, pomog\u0119 ci si\u0119 wspi\u0105\u0107!\u201d<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNo c\u00f3\u017c, nie, Vanyusha. Kocha\u0142am mojego dziadka i nie b\u0119d\u0119 mu przeszkadza\u0107 teraz, po jego \u015bmierci. Poniewa\u017c domaga\u0142 si\u0119 szacunku dla sofy, b\u0119d\u0119 go szanowa\u0107. Po prostu na nim usi\u0105d\u0119, tak jak to robi\u0142em, gdy by\u0142em dzieckiem. Jestem dzisiaj troch\u0119 zm\u0119czony.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Sk\u00f3rzana tapicerka sofy, kt\u00f3ra przez wiele lat suszy\u0142a si\u0119 w nieogrzewanym domu, skrzypia\u0142a obrzydliwie, gdy Wasilisa na niej usiad\u0142a. I w tym momencie, gdy dziewczyna postanowi\u0142a poczu\u0107 si\u0119 na tym wygodniej, zdradziecko p\u0119k\u0142a i rozsta\u0142a si\u0119.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eOch, co to jest? \u201eWasilisa podskoczy\u0142a zaskoczona, uk\u0142u\u0142a si\u0119 w co\u015b twardego ukrytego w sofie. \u201eWania, co\u015b tam jest\u201d.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Wype\u0142nienie sofy, przeciekaj\u0105ce i krusz\u0105ce si\u0119 z biegiem czasu, ods\u0142oni\u0142o ukryt\u0105 w g\u0142\u0119bi szuflad\u0119. Otwieraj\u0105c je, zobaczyli z\u0142ote czerwonety i bi\u017cuteri\u0119 pod wi\u0105zkami kr\u00f3lewskich obligacji.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eWow, tw\u00f3j dziadek ma sof\u0119! \u2014 Wania powiedzia\u0142 w zamy\u015bleniu, drapi\u0105c si\u0119 w ty\u0142 g\u0142owy: \u201eNie bez powodu nie pozwoli\u0142 ci na to wskoczy\u0107\u201d.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>\u201eWiesz, wydaje mi si\u0119, \u017ce on sam nie wiedzia\u0142 o tych skarbach. M\u00f3j dziadek powiedzia\u0142 mi kiedy\u015b, \u017ce jego dziadek pracowa\u0142 dla miejscowego w\u0142a\u015bciciela ziemskiego. Prawdopodobnie ukry\u0142 bi\u017cuteri\u0119 w sofie, kiedy do wsi wkroczy\u0142a w\u0142adza radziecka.\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZastanawiam si\u0119, czy ten dziadek wiedzia\u0142, co kryje si\u0119 w sofie? A mo\u017ce meble zosta\u0142y mu dane, gdy zabrano je panu? I nie mia\u0142 poj\u0119cia, na jakim bogactwie jego rodzina siedzia\u0142a na kanapie przez te wszystkie lata.<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eKto teraz b\u0119dzie wiedzia\u0142? Mo\u017ce wiedzia\u0142, ale nadal ba\u0142 si\u0119, \u017ce mistrz wr\u00f3ci i za\u017c\u0105da swojego.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>\u2013 C\u00f3\u017c, teraz na pewno nie b\u0119dzie tego \u017c\u0105da\u0142. Obligacje oczywi\u015bcie na nic ci si\u0119 nie przydadz\u0105, ale dzi\u0119ki z\u0142otym czerwoniecom \u0142atwiej b\u0119dzie ci polepszy\u0107 \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale Wasilisa rozumia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bszczere, przyjacielskie wsparcie jest w tym \u017cyciu cenniejsze ni\u017c setki kr\u00f3lewskich dukat\u00f3w. Iwan by\u0142 przy niej w najtrudniejszym momencie jej \u017cycia i to by\u0142o dla niej najwa\u017cniejsze. Nadal by\u0142 gotowy jej pom\u00f3c we wszystkim. Sprzedali cz\u0119\u015b\u0107 skarb\u00f3w, wyremontowali dom i przygotowali \u017c\u0142obek na narodziny syna. Iwan zabra\u0142 Wasylis\u0119 do szpitala po\u0142o\u017cniczego, gdy nadszed\u0142 czas porodu. Powita\u0142 j\u0105 kwiatami w przenikliwym mrozie. A jej dom powita\u0142 Wasilis\u0119 wygod\u0105 i ciep\u0142em pieca nagrzanego wcze\u015bniej przez Iwana.<\/p>\n\n\n\n<p>Wasilisa przywi\u0105za\u0142a si\u0119 do faceta ca\u0142\u0105 dusz\u0105, poczu\u0142a, \u017ce \u200b\u200bnie jest jej oboj\u0119tny i w pierwszej chwili nie mog\u0142a zrozumie\u0107, dlaczego by\u0142 wobec niej taki pow\u015bci\u0105gliwy. Potem u\u015bwiadomi\u0142a sobie, \u017ce to wszystko by\u0142o winne jego kulawizny i nieoczekiwanego bogactwa, kt\u00f3re na ni\u0105 spad\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>Iwan najwyra\u017aniej uzna\u0142, \u017ce skoro ona jest teraz bogat\u0105 pann\u0105 m\u0142od\u0105, to on, prosty i wie\u015bniak, a nawet kulawy, nie mo\u017ce si\u0119 z ni\u0105 r\u00f3wna\u0107. I ona sama postanowi\u0142a \u201eprzekre\u015bli\u0107 wszystkie \u201ei\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>To by\u0142y ostatnie dni kwietnia iBy\u0142o ju\u017c ciep\u0142o prawie jak w lecie, jak wtedy, gdy my\u0142a stopy w zimnym le\u015bnym potoku, a dziadek Pawe\u0142 Makarycz czule j\u0105 za to \u0142aja\u0142. I Wasilisa zaproponowa\u0142a Iwanowi, aby urz\u0105dzi\u0142 tam piknik:<\/p>\n\n\n\n<p>Prosz\u0119, Van. Pavlik i ja sami nie dojedziemy, w\u00f3zek nie przejdzie, ci\u0119\u017cko go nie\u015b\u0107 \u2013 oszukiwa\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Siedzieli na brzegu, wygrzewaj\u0105c si\u0119 w s\u0142o\u0144cu i zanurzaj\u0105c bose stopy w wodzie. Ma\u0142y Pawlik chrapa\u0142 w noside\u0142ku \u2013 dzieci \u015bpi\u0105 dobrze na \u015bwie\u017cym le\u015bnym powietrzu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWania\u201d \u2013 Wasilisa spojrza\u0142 facetowi prosto w oczy, a on, jak zwykle, zawstydzony, natychmiast odsun\u0105\u0142 ich na bok: \u201eDlaczego nie poprosisz mnie, \u017cebym si\u0119 z tob\u0105 o\u017ceni\u0142?\u201d Z powodu Pawluszy? &#8212; w ten spos\u00f3b Wasylisa postanowi\u0142a odwr\u00f3ci\u0107 t\u0119 spraw\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozumia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bpow\u00f3d by\u0142 inny i \u017ce Iwan kocha\u0142 dziecko jak w\u0142asne, ale nie da\u0142a tego po sobie pozna\u0107. Nawet najprostsze kobiety potrafi\u0105 czasami by\u0107 przebieg\u0142e. Iwan przytuli\u0142 dziewczyn\u0119 i obieca\u0142, \u017ce po\u015blubi j\u0105 w najbli\u017cszej przysz\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p>Po \u015blubie m\u0142oda para przede wszystkim za namow\u0105 Wasilisy przeprowadzi\u0142a operacj\u0119 Iwana w jednej z najlepszych klinik w stolicy, dzi\u0119ki czemu praktycznie przesta\u0142 utyka\u0107. A potem by\u0142o po prostu \u017cycie ze wszystkimi jego problemami i troskami: nasze w\u0142asne szklarnie i szklarnia, narodziny c\u00f3rek.<\/p>\n\n\n\n<p>Tego dnia rodzice zabrali Pavlika do pierwszej klasy. Czyta\u0142 z innymi dzie\u0107mi wiersze o szkole, a one cieszy\u0142y si\u0119 z tego, jak dor\u00f3s\u0142 i coraz bardziej upodabnia\u0142 si\u0119 do swojego pradziadka Paw\u0142a Makarycza.<\/p>\n\n\n\n<p>Wr\u00f3cili wszyscy razem: bli\u017aniaczki skaka\u0142y, a Pawlik szed\u0142 spokojnie obok ojca. To nie \u017cart &#8212; starszy brat, ucze\u0144!<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle kto\u015b zawo\u0142a\u0142 do Wasylisy:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201ePani, chcia\u0142bym otrzyma\u0107 zap\u0142at\u0119. Powiedz ksi\u0119gowej, \u017ceby jej to odda\u0142a\u201d \u2013 Wasylisa rozejrza\u0142a si\u0119 i zobaczy\u0142a przed sob\u0105 Antona. Nawet nie wiedzia\u0142a, \u017ce \u200b\u200bprzez jaki\u015b czas dla niej pracowa\u0142.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Ostatnie dwa tygodnie przed 1 wrze\u015bnia by\u0142y w szklarni szczeg\u00f3lnie pracowitym okresem, dlatego w mie\u015bcie zatrudniono pracownik\u00f3w tymczasowych. Anton r\u00f3wnie\u017c j\u0105 rozpozna\u0142 i by\u0142 zawstydzony jego b\u0142agalnym tonem i sposobem, w jaki wygl\u0105da\u0142. Wasylisa nie da\u0142a po sobie pozna\u0107, \u017ce go zna. Co wi\u0119cej, Pavlik nie musia\u0142 wiedzie\u0107, kto przed nim stoi, zw\u0142aszcza w tak wa\u017cnym dla niego dniu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTak, oczywi\u015bcie\u201d, powiedzia\u0142a sucho, \u201ezadzwoni\u0119 teraz do Swiet\u0142any Pietrowna, a ona ci zap\u0142aci, nie martw si\u0119, dzisiaj dostaniesz pieni\u0105dze\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Wyj\u0119\u0142a telefon kom\u00f3rkowy z torebki i wybra\u0142a numer ksi\u0119gowego:<\/p>\n\n\n\n<ul class=\"wp-block-list\">\n<li>\u201eSveta, policz dzisiaj osob\u0119. Jakie jest twoje nazwisko? \u2013 zapyta\u0142a Antona.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eNikitin Anton Semenowicz\u201d.<\/li>\n\n\n\n<li>\u201eSvetochka, prosz\u0119, Nikitin Anton Semenowicz. I mo\u017cesz odpocz\u0105\u0107. Mnie te\u017c dzisiaj nie b\u0119dzie. Daj\u0119 ci, kochanie, szcz\u0119\u015bliwe wakacje.<\/li>\n<\/ul>\n\n\n\n<p>Wasylisa ponownie spojrza\u0142a na Antona i posz\u0142a do domu z ukochan\u0105 rodzin\u0105. A Anton poszed\u0142 na przystanek autobusowy. Poszli w\u0142asnymi drogami, ka\u017cdy do \u017cycia, na jakie zas\u0142ugiwa\u0142. A teraz na zawsze.<\/p>\n\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Dzi\u015b na wzg\u00f3rzu niedaleko potoku by\u0142o ciep\u0142o i s\u0142onecznie jak w lecie. Wasylisa zdj\u0119\u0142a buty i ostro\u017cnie zanurzy\u0142a stopy w ch\u0142odnej majowej wodzie. \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/daily24.pl.ua\/?p=730\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":731,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-730","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=730"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":732,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/730\/revisions\/732"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/731"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=730"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=730"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/daily24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=730"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}