Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej i obecny poseł Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury w sprawie jednej z aukcji organizowanych podczas 34.
Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy (WOŚP). Chodzi o licytację, którą prowadził wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej Cezary Tomczyk z Koalicji Obywatelskiej.
Tomczyk zaoferował na aukcję wspólny trening strzelecki na symulatorze.
Kontrowersyjna aukcja Tomczyka
Błaszczak: «Składam zawiadomienie»
Ostra odpowiedź polityków KO
Kontrowersyjna aukcja Tomczyka
W niedzielę 25 stycznia do 34. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy włączyło się wielu polityków i osób publicznych. Jedną z nich był wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej-Cezary Tomczyk. Polityk PO postanowił wystawić na aukcje trening strzelecki na symulatorze Śnieżnik. W nagraniu, które pojawiło się na portalu X polityk zachęca do licytacji jego aukcji, wydarzenie miałoby się odbyć w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności.
Przejdziesz kurs przetrwania albo kurs bezpieczeństwa, a dodatkowo będziesz mógł budować swoje umiejętności, a, co najważniejsze, pomożemy dzieciom
-Mówił Cezary Tomczyk na nagraniu.
Wspólny trening strzelecki w 15. Sieradzkiej Brygadzie Łączności na 34. finał WOŚP!
— Cezary Tomczyk (@CTomczyk) January 25, 2026
Licytacja tylko dziś!
18:00 – 20:00
na antenie – Nasze Radio 104,7 FM
Dzwoń: 43 827 11 11
Gramy do końca świata i jeden dzień dłużej!#wosp2026 #wosp pic.twitter.com/hU1dJ7M2LR
Błaszczak: «Składam zawiadomienie»
Na wieść o akcji Cezarego Tomczyka zdecydowanie zareagował Mariusz Błaszczak. Były szef MON stanowczo skrytykował aukcję twierdząc, że działania Tomczyka mogły naruszyć obowiązujące przepisy. W opublikowanym wpisie na platformie X wykazał wątpliwości dotyczące w szczególności odpłatnego wykorzystania mienia i infrastruktury wojskowej Skarbu Państwa, co jego zdaniem może stanowić przekroczenie uprawnień funkcjonariusza publicznego i naruszenie zasad neutralności politycznej Sił Zbrojnych RP.
Sprawa wymaga rzetelnego zbadania, ponieważ wojsko nie może być wykorzystywane jako „nagroda” dostępna za pieniądze. Fakt, że „nagroda” dotyczy jednostki z okręgu wyborczego wiceministra jest dodatkowo bulwersujący.
-czytamy we wpisie Błaszczaka
Polityk PiS kończy wpis słowami o tym, że Cezary Tomczyk bez wątpienia uzyska z tytułu aukcji korzyści polityczne. Były szef MON porównuje tym samym tę sytuację do swojej, kiedy to otrzymał zarzuty ws. “linii Wisła”
Składam zawiadomienie do prokuratury w związku z opublikowanym nagraniem, w którym wiceminister obrony narodowej zachęca do licytacji, której nagrodą jest strzelanie na wojskowym symulatorze w czynnej jednostce wojskowej w Sieradzu.
— Mariusz Błaszczak (@mblaszczak) January 25, 2026
Wątpliwości dotyczą w szczególności:
… https://t.co/HBNsI5TZk1