Tragedia na polskiej trasie. Nie żyje kierowca, droga była całkowicie zablokowana

Do tragicznego wypadku doszło we wtorek 24 lutego na jednej z polskich tras. Samochód osobowy marki Skoda zderzył się z ciężarówką.

W wyniku czołowego zderzenia życie stracił 35-letni kierowca, a na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe.

Skala zniszczeń oraz działania ratownicze sprawiły, że trasa została całkowicie zablokowana. Przekazano druzgocące fakty.

Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Czołowe zderzenie z ciężarówką
Wstrząsające skutki zderzenia. Kierowca ginie na miejscu, pasażerka ranna
Zablokowana droga i działania służb po tragicznym zdarzeniu
Tragiczny wypadek na polskiej trasie. Czołowe zderzenie z ciężarówką
Do zdarzenia doszło we wtorek 24 lutego około godziny 10 na odcinku drogi wojewódzkiej nr 645 między Nowogrodem a Łomżą. Jak wynika z ustaleń policji przytoczonych przez Radio Białystok, osobowa Skoda Fabia poruszała się w kierunku Łomży po długim, prostym odcinku drogi prowadzącym pod łagodne wzniesienie. Tuż przed wypadkiem auto minęło skrzyżowanie z drogą lokalną oznaczone wysepkami, znajdujące się przy szczycie wzniesienia, po czym niespodziewanie zjechało na przeciwległy pas ruchu.

W tym samym czasie z naprzeciwka nadjeżdżał Kamaz 55111, poruszający się prawidłowo swoim pasem ruchu. W wyniku zjechania osobówki doszło do czołowego zderzenia obu pojazdów, uderzających się lewymi przednimi narożnikami. Siła zderzenia była ogromna – Skoda została zmiażdżona aż do drugiego rzędu drzwi, a następnie odbiła się od ciężarówki i wróciła na prawą stronę jezdni.

Skutki wypadku były dramatyczne także dla pojazdu ciężarowego. W Kamazie zerwana została przednia oś, co doprowadziło do gwałtownego zjechania pojazdu na lewą stronę drogi i przewrócenia się na bok. Na jezdnię wysypał się przewożony ładunek węgla, co dodatkowo utrudniło ruch i działania ratownicze. Zniszczenia w kabinie ciężarówki objęły nie tylko jej przód, ale również elementy poszycia sięgające aż do podszybia, co dobitnie świadczy o sile uderzenia.

Wstrząsające skutki zderzenia. Kierowca ginie na miejscu, pasażerka ranna
Najtragiczniejsze konsekwencje zdarzenia poniósł kierowca samochodu osobowego. 35-letni mężczyzna zginął na miejscu, a służby ratunkowe nie miały możliwości udzielenia mu skutecznej pomocy. Skala uszkodzeń pojazdu wskazywała, że szanse na przeżycie w takim zderzeniu były praktycznie zerowe.

Z pojazdu osobowego udało się natomiast uratować pasażerkę, która została przetransportowana do szpitala z obrażeniami ciała. Jej stan zdrowia nie został szerzej opisany, jednak wiadomo, że wymagała hospitalizacji po wypadku. Kierowca ciężarówki najprawdopodobniej nie odniósł poważnych obrażeń – przynajmniej w pierwszych doniesieniach nie pojawiły się informacje o jego hospitalizacji.

Istotnym ustaleniem służb było także to, że kierujący Kamazem był trzeźwy. Oznacza to, że nie stwierdzono u niego wpływu alkoholu ani innych substancji, które mogłyby przyczynić się do zdarzenia. Wstępne ustalenia wskazują więc, że kluczową rolę w tragedii odegrało zjechanie Skody na przeciwległy pas ruchu, choć dokładne przyczyny tego manewru wymagają dalszego wyjaśnienia przez policję.

Zablokowana droga i działania służb po tragicznym zdarzeniu
Po wypadku trasa na odcinku między Nowogrodem a Łomżą została poważnie sparaliżowana. Przewrócona ciężarówka oraz rozsypany ładunek węgla sprawiły, że jezdnia była zablokowana i wymagała zabezpieczenia przez służby ratunkowe oraz drogowe. Skala zniszczeń pojazdów i konieczność uprzątnięcia miejsca zdarzenia oznaczały wielogodzinne utrudnienia dla kierowców korzystających z DW 645.

Na miejscu pracowały służby ratunkowe, które prowadziły działania związane z udzieleniem pomocy poszkodowanym, zabezpieczeniem miejsca wypadku oraz usunięciem skutków kolizji. Konieczne było także postawienie przewróconego pojazdu ciężarowego oraz usunięcie rozsypanego ładunku, co znacząco wydłużyło czas blokady drogi.

Zdarzenie po raz kolejny pokazuje, jak niebezpieczne mogą być czołowe zderzenia na długich, prostych odcinkach prowadzących pod wzniesienia. W takich miejscach nawet chwilowa utrata panowania nad pojazdem lub niekontrolowany zjazd na przeciwny pas ruchu może doprowadzić do tragicznych w skutkach wypadków, czego dramatycznym przykładem jest zdarzenie na DW 645 pod Łomżą.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *