Tusk tuż przed posiedzeniem: “Mam bardzo ponure wiadomości”

Nagłe słowa premiera tuż przed posiedzeniem rządu wywołały polityczne poruszenie. Donald Tusk mówił o „bardzo ponurych wiadomościach” i wprost zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o uwagę.

W tle są pieniądze, decyzje polityczne i sprawa, która może mieć znacznie szersze konsekwencje, niż się początkowo wydawało.

Spór o ustawę kryptowalutową w Polsce
Tusk ujawnia wpłaty i apeluje do prezydenta


„Kryptoafera PiS” i reakcje polityków
Spór o ustawę kryptowalutową w Polsce
Kwestia uregulowania rynku kryptowalut od miesięcy pozostaje jednym z bardziej zapalnych tematów w polskiej polityce. Rząd przekonuje, że nowe przepisy są potrzebne, aby zwiększyć bezpieczeństwo inwestorów oraz dostosować krajowe prawo do standardów obowiązujących w innych państwach europejskich. Z kolei przeciwnicy regulacji wskazują, że projekt może nadmiernie ingerować w rozwój rynku i ograniczać jego dynamikę.

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że ustawa została zawetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego – i to nie po raz pierwszy. Podobna decyzja zapadła już wcześniej, a kolejna wersja przepisów różniła się jedynie szczegółami, m.in. wysokością opłat nadzorczych. W efekcie proces legislacyjny utknął, a temat wraca przy okazji kolejnych debat i głosowań.

W przestrzeni publicznej pojawiają się także argumenty o konsekwencjach takiego impasu. Premier wskazuje, że brak regulacji uderza zarówno w drobnych użytkowników kryptowalut, jak i większych inwestorów, a Polska – jego zdaniem – zaczyna odstawać od innych krajów europejskich pod względem nadzoru nad tym sektorem.

Tusk ujawnia wpłaty i apeluje do prezydenta
Podczas środowego wystąpienia przed posiedzeniem rządu Donald Tusk przedstawił informacje, które – jak zaznaczył – pochodzą od służb. 

– Mam bardzo ponure wiadomości. I o uwagę proszę przede wszystkim prezydenta Nawrockiego – przekazał premier tuż przed rozpoczęciem obrad.

Szef rządu poinformował, że prezes giełdy Zondacrypto, Przemysław Kral, miał dokonać wpłat na rzecz fundacji powiązanych ze środowiskiem prawicy. Z przedstawionych danych wynika, że na przełomie października i listopada 2025 roku – czyli krótko przed głosowaniem nad ustawą dotyczącą rynku kryptowalut – przekazano 450 tys. zł dla fundacji Instytut Polski Suwerennej, kojarzonej ze Zbigniewem Ziobrą. Część tych środków miała zostać wykorzystana na pomoc prawną dla Dariusza Mateckiego oraz księdza Michała Olszewskiego.

Premier mówił również o kolejnych transferach finansowych. Według jego relacji spółka powiązana z tym środowiskiem przekazała 70 tys. euro fundacji „Dobry Rząd”, związanej z Przemysławem Wiplerem. Dodatkowo Zondacrypto miała pełnić rolę głównego sponsora wydarzenia o charakterze prawicowym, w którym uczestniczyli ważni politycy, w tym osoby zaangażowane w kampanię prezydencką.

W swoim wystąpieniu Tusk zasugerował, że te informacje mogą rzucać nowe światło na polityczne decyzje dotyczące regulacji rynku kryptowalut. 

– Pojawiają się jednak informacje rodzące bardzo poważne pytania: dlaczego PiS, Konfederacja i prezydent blokują te rozwiązania? Być może znaleziono odpowiedź – i być może jej ujawnienie skłoni decydentów do refleksji – zapowiedział podczas wystąpienia.

„Kryptoafera PiS” i reakcje polityków
Premier podkreślił, że ujawnione dane to tylko fragment materiałów zgromadzonych przez ABW, które – jego zdaniem – mogą wskazywać na powiązania między światem polityki a interesami firm zainteresowanych brakiem regulacji rynku kryptowalut. Jednocześnie zaznaczył, że ocena ewentualnych naruszeń należy do odpowiednich organów państwa.

– Nie jest moim zadaniem określać co jest przestępstwem, a co jest tylko zachowaniem absolutnie niegodnym urzędników państwowych czy parlamentarzystów. Od tego jest prokurator generalny – przekazał Donald Tusk podczas swojego wystąpienia.

Szef rządu zwrócił także uwagę na brak zapowiadanego projektu ustawy ze strony prezydenta. 

– Minęło 100 dni. Czy ktoś z was widział albo słyszał o projekcie prezydenckim w tej kwestii w sprawie regulacji rynku kryptowalut. Co takiego się dzieje? – pytał publicznie, sugerując brak realnych działań w tym zakresie.

Na zakończenie swojego wystąpienia Tusk wezwał do zmiany stanowiska. 

– Liczę bardzo na refleksję i zmianę stanowiska prezydenta, PiS-u i Konfederacji. Inaczej ten cień będzie nad wami już na zawsze – dodał.

Zupełnie inaczej sytuację oceniają przedstawiciele obozu prezydenckiego oraz opozycji. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki argumentował, że projekt ustawy nie odpowiada rozwiązaniom europejskim i może hamować rozwój rynku cyfrowych aktywów. 

– Ten projekt nie idzie w duchu rozwiązania europejskiego. Ta ustawa de facto przeszkadza – mówił Zbigniew Bogucki w programie „Gość Wydarzeń”.

W podobnym tonie wypowiadał się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz, który podkreślał, że decyzja o wecie była podyktowana troską o bezpieczeństwo obywateli i stabilność państwa. Z kolei lider Konfederacji Sławomir Mentzen nie krył zadowolenia z decyzji głowy państwa. 

– To świetna decyzja, zgodna z oczekiwaniami branży krypto! Sam również publicznie oraz podczas spotkania z Prezydentem apelowałem o zawetowanie tej szkodliwej ustawy. Bardzo dziękuję za tę decyzję! – przekazał Sławomir Mentzen w mediach społecznościowych.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *