Zaskakujące, do jakiego kraju może uciec Ziobro. Na jaw wyszły nowe fakty

Po sensacyjnym zwycięstwie partii TISZA i upadku rządu Viktora Orbána, Zbigniew Ziobro znalazł się w potrzasku.

Budapeszt, który przez miesiące był jego bezpieczną twierdzą, staje się dla niego gorącym gruntem. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że polityk opuści Węgry.

Na liście potencjalnych kierunków pojawiła się… Turcja.

Peter Magyar nie chce udzielać azylu politykom
Przez ostatnie miesiące Zbigniew Ziobro oraz Marcin Romanowski mogli czuć się na Węgrzech jak u Pana Boga za piecem. Oficjalny azyl polityczny, przyznany im przez zaprzyjaźnioną władzę Fideszu, skutecznie blokował działania polskiej prokuratury. Jednak ostatnie wybory parlamentarne zmieniły wszystko. Peter Magyar, nowy lider Węgier, zapowiedział bezkompromisowe rozliczenie „gości” swojego poprzednika. Jest ryzyko ekstradycji.

Dla Zbigniewa Ziobry, na którym ciąży aż 26 prokuratorskich zarzutów, sytuacja stała się krytyczna. Nowa administracja w Budapeszcie nie zamierza stawać w obronie polskich polityków, a polski minister sprawiedliwości Waldemar Żurek już wysłał oficjalne pisma z żądaniem uchylenia azylu.

Zbigniew Ziobro znajdzie schronienie w Turcji?
Gdzie się schronić, gdy drzwi Unii Europejskiej zatrzaskują się jedne po drugich? Jak ustalili autorzy podcastu „W związku ze śledztwem”, wzrok Zbigniewa Ziobry skierował się ku Turcji. To właśnie ten kraj ma być teraz rozważany jako kolejna przystań dla byłego ministra sprawiedliwości.

Dlaczego akurat Turcja? Powody są dwa: po pierwsze, kraj ten słynie z dość swobodnego podejścia do ekstradycji politycznych oponentów na wniosek państw UE. Po drugie, jak wskazują informatorzy, Turcja stała się w ostatnich latach ulubionym kierunkiem polskiej prawicy. To tam wielu wpływowych prezesów spółek Skarbu Państwa z czasów PiS miało zainwestować w luksusowe apartamenty. Ziobro miałby więc nie tylko zapewnione bezpieczeństwo prawne, ale i komfortowe warunki u boku dawnych znajomych.

Zbigniew Ziobro nie ma wielu dróg ucieczki
Zbigniew Ziobro mógłby też, według wcześniejszych doniesień mediów, szukać schronienia m.in. w USA, Serbii czy na Białorusi. Jednak nie do końca wiadomo, czy któryś z tych krajów chciał tak mocno ryzykować.

Polska prokuratura nie zamierza jednak odpuszczać. Śledczy bacznie monitorują każdy ruch byłego ministra, a służby dyplomatyczne robią wszystko, by uniemożliwić mu kolejny „skok przez granicę”. Sytuacja jest dynamiczna — z jednej strony mamy zapowiedzi Petera Magyara o szybkim wydaniu Ziobry Polsce, z drugiej — gorączkowe poszukiwanie kraju, który nie zechce współpracować z Warszawą.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *