Tusk zabrał głos ws. inicjatywy Nawrockiego. Padły krytyczne słowa

Premier Donald Tusk ostro skomentował powołanie przez prezydenta Karola Nawrockiego Rady Nowej Konstytucji.

Szef rządu nie tylko podważył sens inicjatywy, ale także zasugerował, że jej prawdziwym celem może być zmiana układu sił w państwie.

Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Znamy skład i cel inicjatywy
W niedzielę 3 maja w Warszawie prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji.

Podczas uroczystości na Zamku Królewskim pierwszym członkom wręczono akty powołania. Zespół ma pracować nad przygotowaniem projektu nowej ustawy zasadniczej, co – według zapowiedzi – ma być odpowiedzią na potrzebę uporządkowania systemu prawnego i kompetencji władz.

W skład Rady weszli konstytucjonaliści, prawnicy oraz byli politycy. Wśród nich znaleźli się m.in.: Julia Przyłębska, prof. Ryszard Piotrowski, Barbara Piwnik czy dr Józef Zych. Według rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, w gremium mają znaleźć się osoby reprezentujące różne środowiska i poglądy, co ma zagwarantować pluralizm oraz szeroką debatę nad przyszłym kształtem konstytucji.

Celem Rady ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, która – jak sugerują przedstawiciele prezydenta – lepiej odpowiadałaby na współczesne wyzwania ustrojowe. Sam fakt powołania takiego organu już wywołał jednak duże emocje na scenie politycznej. Krytycy inicjatywy zwracają uwagę, że obecna konstytucja nadal obowiązuje i – ich zdaniem – nie ma pilnej potrzeby jej zmiany. To właśnie na tym tle pojawiła się zdecydowana reakcja premiera Donalda Tuska.

Premier krytycznie o działaniach Nawrockiego. «Nie będę udawał, że to jest poważna inicjatywa”
Premier Donald Tusk w poniedziałek odniósł się do działań prezydenta, nie kryjąc sceptycyzmu wobec powołanej Rady. Jak podkreślił, jego zdaniem obecna konstytucja wystarczająco jasno określa kompetencje władz. 

Nie ma takiej konstytucji, która byłaby w 100 proc. precyzyjna, jeśli chodzi o kompetencje różnych instytucji, władz i jakoś dawaliśmy radę przez te lata – powiedział szef rządu.

Tusk zaznaczył również, że funkcjonowanie państwa zależy przede wszystkim od dobrej woli polityków, a nie od samego tekstu ustawy zasadniczej. 

Przy odrobinie dobrej woli i uczciwym czytaniu tej konstytucji, można bez większych wysiłków ustanowić dobre relacje przede wszystkim między rządem a prezydentem – stwierdził. 

Jednocześnie ostrzegł, że manipulowanie przepisami może prowadzić do negatywnych konsekwencji.

 Jeśli ktoś ma złą wolę i chce tę konstytucję czasami gwałcić, czasami omijać, czasami reinterpretować, to oczywiście zawsze znajdzie taką możliwość, ale to ze złymi skutkami – dodał Donald Tusk.

Premier nie pozostawił wątpliwości co do swojego stosunku do całej inicjatywy. 

Nie będę udawał, że to jest poważna inicjatywa – powiedział wprost. 

Dodał także, że nie zamierza angażować się w prace nad nową konstytucją w obecnej formule, podkreślając dystans wobec składu Rady.

Mocne słowa Tuska.. «To jest iluzja»
Najostrzejsze słowa padły jednak w kontekście motywacji prezydenta. Donald Tusk zasugerował, że inicjatywa może mieć podłoże polityczne i być próbą zmiany obecnego systemu władzy. 

Pomijam już fakt, że prezydent Nawrocki, podobnie jak jego poprzednik, nie wydaje mi się politykiem, któremu naprawdę zależy na ładzie konstytucyjnym, tylko raczej na zmianie ustroju tak, aby to on miał więcej do powiedzenia, ale to jest iluzja i uważam, że to nie byłoby pożyteczne dla Polski – ocenił premier.

Szef rządu podkreślił, że obecny model państwa – republiki parlamentarno-gabinetowej – jego zdaniem działa prawidłowo. Jednocześnie uznał, że próby jego zmiany mogą być niekorzystne dla kraju.

Premier podkreślił jednak, że nie zamyka się całkowicie na debatę ustrojową, jeśli miałaby ona poważny charakter. Zaznaczył, że jest gotów uczestniczyć nawet osobiście w poważnej rozmowie na temat konstytucji, jednak nie zamierza brać udziału w – jak to określił – grach politycznych.

Ja nie będą udawał, że to jest poważna inicjatywa i ja z panią Przyłębską nie będę dyskutował na temat ładu konstytucyjnego. Czułbym się dość groteskowo w takiej roli — podsumował Donald Tusk.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *