Uroczystość wręczenia Orderu Zasługi w Parlamencie Europejskim odbyła się 19 maja. Część europosłów PiS zbojkotowała wydarzenie w proteście przeciwko wyróżnieniu Angeli Merkel. Lech Wałęsa ostro skomentował ich decyzję, mówiąc o „politycznej głupocie”.
Bojkot europosłów PiS na uroczystości Orderu Zasługi w PE
Podczas wtorkowej uroczystości wręczenia Orderu Zasługi w Parlamencie Europejskim doszło do wyraźnego podziału wśród eurodeputowanych. Część polityków, w tym większość przedstawicieli Prawo i Sprawiedliwość, zdecydowała się nie uczestniczyć w wydarzeniu. W geście sprzeciwu wobec jednej z decyzji dotyczących listy laureatów, część europosłów opuściła salę, a inni – jak relacjonowano – pozostali bierni podczas samej ceremonii.
Uroczystość odbywała się w siedzibie Parlamentu Europejskiego i zgromadziła znaczną część zaproszonych gości, choć nie wszystkich laureatów. Według dostępnych informacji obecnych było 13 z 20 odznaczonych osób. Już sam przebieg wydarzenia od początku miał napięty charakter, ponieważ sprzeciw części europosłów był sygnalizowany jeszcze przed rozpoczęciem ceremonii.
Atmosfera w sali była więc daleka od neutralnej. Zamiast spokojnego przebiegu uroczystości, pojawiły się gesty polityczne i demonstracyjne decyzje, które szybko stały się jednym z głównych tematów relacji z wydarzenia.

Lech Wałęsa i Jerzy Buzek wśród odznaczonych Orderem Zasługi UE
W gronie osób wyróżnionych Orderem Zasługi znaleźli się m.in. były prezydent Lech Wałęsa oraz były premier Jerzy Buzek. Ich obecność na ceremonii była jednym z kluczowych elementów całego wydarzenia, które miało podkreślać znaczenie zasług dla integracji europejskiej i działalności publicznej.
Wyróżnienie spotkało się jednak z politycznym sprzeciwem części europosłów, przede wszystkim w związku z przyznaniem odznaczenia również byłej kanclerz Niemiec Angeli Merkel. To właśnie ten element listy laureatów stał się głównym punktem spornym i doprowadził do bojkotu części polskich polityków prawicy.
Jak wynika z relacji uczestników, ceremonia miała momenty, które odbiegały od standardowego przebiegu tego typu wydarzeń. Zamiast wspólnego udziału w uroczystości, pojawiły się wyraźne gesty dystansu, które podkreśliły polityczne różnice w ocenie decyzji o przyznaniu wyróżnień.
Wałęsa krytykuje bojkot i komentuje decyzję europosłów PiS
Po zakończeniu uroczystości głos zabrał Lech Wałęsa, który odniósł się do nieobecności części europosłów oraz samego gestu bojkotu. Jego ocena była jednoznaczna i bardzo krytyczna wobec decyzji o opuszczeniu sali.
– Współczuję tej głupoty. Gdyby posłuchali, to mogliby wiedzieć, co ja mam do powiedzenia – powiedział dziennikarzom były prezydent, odnosząc się do nieobecnych polityków.
Wałęsa podkreślał, że brak udziału w uroczystości pozbawił krytyków możliwości bezpośredniego wysłuchania jego stanowiska. Jednocześnie zaznaczał, że jego wypowiedzi mogłyby zostać przyjęte różnie – od zgody po sprzeciw – ale sama rozmowa byłaby możliwa tylko wtedy, gdyby politycy pozostali na miejscu. W jego ocenie bojkot był działaniem nieuzasadnionym i „polityczną głupotą”.
Odnosząc się do sugestii części polityków, w tym Adama Bielana, że Polacy powinni zrezygnować z przyjęcia nagrody, jeśli wśród laureatów znajduje się Angela Merkel, były prezydent odrzucił takie argumenty.
– Dziękuję za takie doradzanie – podkreślił Wałęsa, dodając, że nie zamierza kierować się tego typu sugestiami.
Na zakończenie wyraźnie zaznaczył swoją niezależność w podejmowaniu decyzji i ocen.
– Ja chodziłem własnymi drogami i będę chodził dalej – podsumował Lech Wałęsa, zamykając tym samym swoją reakcję na polityczne kontrowersje wokół uroczystości.
