Stanisław Janicki nie żyje. Twórca kultowego programu miał 93 lata

W wieku 93 lat zmarł znany historyk filmu Stanisław Janicki, o czym poinformowało radio RMF Classic oraz Urząd Miejski w Bielsku-Białej.

Choć widzowie zapamiętali go głównie jako ikonę Telewizji Polskiej, jego zawodowy dorobek kryje wiele mniej znanych faktów. Pozostawił po sobie bogatą historię pełną bezkompromisowych decyzji.

Trzy dekady na ekranie Telewizji Polskiej

Największą popularność przyniósł mu autorski program „W starym kinie”, emitowany w TVP w latach 1967–1999. Audycja ta stała się najdłużej nadawanym formatem filmowym w historii krajowej telewizji. Charakterystycznym elementem jego wizerunku scenicznego były ciemne okulary. 

„Ówczesne telewizyjne lampy miały bardzo ostre światło. Nosiłem je tylko w studiu telewizyjnym” – tłumaczył po latach Janicki. 

Z Telewizją Polską rozstał się pod koniec lat 90., gdy odmówił modyfikacji formuły programu na żądanie ówczesnych władz stacji. Dziennikarz skomentował to później krótko na łamach portalu Stare-kino.pl: 

„Przez te wszystkie lata dość nieźle poznałem reguły gry na Woronicza i rozstałem się z telewizją bez żalu”.

Aktywność radiowa, reżyserska i edukacyjna

Janicki ukończył Wydział Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego pod kierunkiem prof. Jerzego Toeplitza. 

„Wydaje mi się, że on w jakiś sposób wszczepił we mnie to zainteresowanie filmem” – wspominał. 

Po latach uzyskał też stopień doktora na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Przez dwie dekady przygotowywał cotygodniowe felietony „Odeon Stanisława Janickiego” dla stacji RMF Classic. 

Odbierając w 2011 roku nagrodę od rozgłośni, wyznał: 

„Jest czymś niezwykłym i niesłychanie podniecającym, że jest to wyróżnienie za coś, co nie traktuję jak pracę, tylko jak umiłowane hobby”. 

Tworzył też dokumenty i wykładał na uczelniach.

Powiązania z Podbeskidziem i przyznane wyróżnienia

Ważne miejsce w życiorysie autora zajmowała Bielsko-Biała, gdzie spędził młodość i prowadził cykl spotkań w Starym Zamku. Za swoją działalność popularyzatorską otrzymał Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski, lokalną nagrodę „Ikar” oraz wpis do Księgi Zasłużonych Bielska-Białej. Podsumowaniem jego dorobku stał się wywiad rzeka Andrzeja Pacuły z 2019 roku. 

Historyk zawsze kładł nacisk na niezależność i wierność własnym zasadom, co bezpośrednio deklarował w udzielanych wywiadach prasowych. Swój życiowy i zawodowy kompas określił jednoznacznym stwierdzeniem: 

„Nigdy nie robiłem tego, czego nie chciałem, co mi nie odpowiadało”.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *