Czy rozpoznaliby Państwo znanych polskich polityków na starych fotografiach z dzieciństwa?
Z okazji Dnia Matki czołowi liderzy podzielili się w mediach społecznościowych prywatnymi wspomnieniami u boku swoich mam.
Sprawdzamy, jakie rodzinne kadry trafiły na platformę X i co z tej okazji przygotowały instytucje rządowe.
Premier i wspomnienia z dzieciństwa
Premier Donald Tusk postanowił cofnąć się w czasie i opublikował na swoim profilu na platformie X czarno-białą fotografię z lat dziecięcych. Na zdjęciu widzimy jasnowłosego chłopca, który mruży oczy przed słońcem, podczas gdy w tle jego mama odpoczywa przy stoliku. Szef rządu opatrzył ten rodzinny kadr refleksją:
„Wszystkie Mamy martwią się, co z nas kiedyś wyrośnie”.
W dalszej części wpisu premier dodał krótki, bezpośredni apel do odbiorców:
„Dbajmy o Nie każdego dnia”.
Ta prywatna publikacja pokazała szefa rządu z zupełnie innej, mniej oficjalnej strony w dniu tego wyjątkowego święta.

Prezydent Warszawy i portret z mamą
Do wspomnień z rodzinnego albumu sięgnął również prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski. Na swoim koncie w serwisie X opublikował archiwalny, czarno-biały portret z czasów, gdy był jeszcze niemowlęciem.
Kadr ukazuje uśmiechniętą matkę trzymającą na rękach dziecko i patrzącą mu prosto w oczy. Trzaskowski zdecydował się na bardzo prosty, ale wymowny podpis:
„Nie ma jak u Mamy”.
Pokazanie tak osobistej pamiątki przez włodarza stolicy stanowiło kolejny przykład tego, jak polscy politycy wykorzystują media społecznościowe, by w Dniu Matki skrócić dystans i podzielić się swoimi prywatnymi korzeniami.

Propozycja wydłużenia zasiłku dla rodziców chorych dzieci
Oficjalny wymiar obchodów przyniósł także konkretne zapowiedzi zmian w przepisach państwowych. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przeprowadziło briefing prasowy, podczas którego minister Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zaprezentowała projekt nowego wsparcia. Szefowa resortu krytycznie oceniła dotychczasowe limity prawne.
„Dziś jest tak, że rodzice chorych dzieci mają na opiekę nad nimi maksymalnie 60 dni w roku. To zdecydowanie za mało” – wskazała minister.
Wytłumaczyła, że przewlekłe schorzenia wymagają miesięcy leczenia, dlatego ogłosiła zmiany.
„Proponuję wydłużenie zasiłku opiekuńczego dla rodziców ciężko, przewlekle chorych dzieci o dodatkowe 60 dni” – zadeklarowała Dziemianowicz-Bąk.