Pożar w Przemęcie. Służby wydały pilny komunikat dla mieszkańców

Wielkopolskie służby ratunkowe walczą z dużym pożarem, który wybuchł we wtorek rano w miejscowości Przemęt.

Jak informują ogólnopolskie i lokalne media, nad regionem unosi się gęsty słup czarnego dymu, a strażacy wydali pilny komunikat. Na miejscu trwa akcja gaśnicza.

Piętnaście zastępów straży w akcji

Jak informuje TVP3 Poznań, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło we wtorek przed godziną 10:00. Ogień objął obiekt przy ulicy Powstańców Wielkopolskich. Sytuację na początku działań opisał oficer dyżurny wielkopolskiej straży pożarnej: 

„Płonie hala magazynowa o wymiarach 20 na 30 metrów. Na miejscu jest 15 zastępów. Wstępnie nie ma informacji o żadnych osobach poszkodowanych. Akcja trwa”. 

Ze względu na specyfikę palących się materiałów, czarny dym stał się widoczny z odległości wielu kilometrów. Służby ratunkowe potwierdziły później, że ogień został już opanowany i nie rozprzestrzenia się na sąsiednie obiekty. Pomimo opanowania żywiołu, akcja dogaszania oraz usuwania nadpalonych elementów infrastruktury potrwa jeszcze co najmniej kilka godzin.

Rozszczelnienie zbiornika przyczyną pożaru

Strażacy szybko ustalili bezpośrednie źródło ognia. Rzecznik prasowy wielkopolskich strażaków, aspirant Martin Halasz, przekazał stacji RMF FM, że przyczyną pożaru było „rozszczelnienie zbiornika z przepracowanym olejem silnikowym”. Substancja ta, w połączeniu ze składowanymi oponami oraz paliwem, wywołała silne zadymienie. 

Choć pierwsze komunikaty radiowe wskazywały na brak rannych, w trakcie akcji sytuacja uległa zmianie. Służby ostatecznie potwierdziły, że jedna osoba odniosła obrażenia i wymagała pomocy medycznej. Ratownicy medyczni udzielili jej wsparcia bezpośrednio na miejscu zdarzenia. 

Obecnie trwa szacowanie strat materialnych wywołanych przez ogień oraz zabezpieczanie pozostałych substancji chemicznych znajdujących się na terenie przedsiębiorstwa.

Apel straży pożarnej do mieszkańców

Dym pochodzący z palących się opon stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi. Z tego powodu aspirant Martin Halasz zaapelował za pośrednictwem mediów do lokalnej społeczności: 

„Jest apel do mieszkańców, aby zamknęli okna i nie zbliżali się do składowiska przy Powstańców Wielkopolskich”. 

Policja oraz straż pożarna zabezpieczają drogi dojazdowe, aby ułatwić ruch kolejnych pojazdów gaśniczych. Reporterka RMF FM Martyna Czerwińska poinformowała, że proces wywożenia spalonych materiałów i całkowitego dogaszania pogorzeliska zajmie jeszcze wiele godzin. Lokalne władze oraz służby ratunkowe proszą obywateli o cierpliwość i bezwzględne stosowanie się do wydawanych komunikatów bezpieczeństwa.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *