W Płocku doszło do tragicznego wypadku z udziałem 12-letniej rowerzystki.
Dziewczynka została potrącona przez samochód ciężarowy, gdy przejeżdżała przez przejazd rowerowy w drodze do szkoły.
Mimo szybkiej pomocy medycznej jej życia nie udało się uratować.
Tragedia na skrzyżowaniu w centrum Płocka
Do zdarzenia doszło w godzinach porannych, około 7:30, na skrzyżowaniu alei Piłsudskiego z ulicą Dworcową w Płocku. To właśnie wtedy ruch w tej części miasta jest szczególnie wzmożony, a wielu uczniów i kierowców przemieszcza się w stronę szkół oraz pracy.
Jak wynika z pierwszych ustaleń policji, 12-letnia dziewczynka poruszała się rowerem i pokonywała przejazd rowerowy. W tym samym czasie w rejonie skrzyżowania znajdował się samochód ciężarowy skręcający w prawo. To właśnie wtedy doszło do potrącenia.

Kierowca ciężarówki skręcał w prawo. Dziewczynka miała zielone światło
Według informacji przekazanych przez policję, 54-letni kierowca ciężarówki marki DAF wykonywał manewr skrętu w prawo. W tym samym momencie przez przejazd rowerowy przejeżdżała 12-latka.
Podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku potwierdziła, że dziewczynka poruszała się na zielonym świetle. Mimo to doszło do zderzenia z pojazdem ciężarowym.
Kierowca był trzeźwy i posiadał ważne uprawnienia do kierowania pojazdami. Policja przekazała również, że szczegółowe okoliczności zdarzenia są nadal analizowane przez służby.
Dziewczynka zmarła w szpitalu. Sprawę bada prokuratura
Po wypadku 12-latka została natychmiast przetransportowana do szpitala, gdzie udzielono jej specjalistycznej pomocy medycznej. Niestety, obrażenia okazały się bardzo rozległe i lekarzom nie udało się uratować jej życia.
– Dziewczynka zmarła w szpitalu – przekazała podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Obecnie sprawą zajmuje się prokuratura, która ma wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia oraz to, jak doszło do potrącenia na przejeździe rowerowym. Kierowca ciężarówki ma zostać przesłuchany w najbliższym czasie.
