Jachira skrytykowała upamiętnianie śmierci kard. Wyszyńskiego w Sejmie. Hołownia interweniował

W czwartek w Sejmie doszło do ostrej wymiany zdań podczas obchodów 45. rocznicy śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego.

Posłanka Klaudia Jachira skrytykowała upamiętnianie Prymasa Tysiąclecia w parlamencie i mówiła o konieczności świeckości państwa.

W trakcie jej wystąpienia interweniował marszałek Sejmu Szymon Hołownia i przerwał jej wypowiedź.

Uroczystości w Warszawie i Rzymie w rocznicę śmierci Prymasa Tysiąclecia

W czwartek Kościół katolicki w Polsce obchodzi 45. rocznicę śmierci kard. Stefana Wyszyńskiego, który zmarł 28 maja 1981 roku. Data ta ma w tym roku szczególny wymiar, ponieważ przypada również liturgiczne wspomnienie Prymasa Tysiąclecia, co dodatkowo podkreśla jego znaczenie dla polskiego Kościoła i historii kraju. Wierni oraz duchowieństwo wspominają jego rolę jako wieloletniego przywódcy Kościoła w czasach PRL i jednego z najważniejszych autorytetów duchowych XX wieku.

W Warszawie główne uroczystości zaplanowano w archikatedrze św. Jana, gdzie metropolita warszawski Adrian Galbas odprawi mszę świętą. Tego samego dnia hierarcha wprowadzi także relikwie kardynała do kaplicy sejmowej, co ma symboliczny wymiar połączenia pamięci religijnej z przestrzenią publiczną. 

W Rzymie natomiast msza w intencji kanonizacji Wyszyńskiego zostanie odprawiona w Bazylice Najświętszej Maryi Panny na Zatybrzu, a liturgii przewodniczyć będzie prymas Polski Wojciech Polak.

Burzliwa wypowiedź Klaudii Jachiry w Sejmie podczas debaty

Podczas sejmowych obchodów rocznicy głos zabrała posłanka Klaudia Jachira, która ostro skrytykowała pomysł upamiętniania kardynała w parlamencie. Jej wystąpienie szybko wywołało reakcje na sali plenarnej i przerwy w obradach.

– W świeckim państwie, jakim według konstytucji jest Polska, również Sejm powinien być wolny od jakiejkolwiek – i podkreślę to – jakiejkolwiek religijnej ideologii. Parlament nie powinien być miejscem służącym także gloryfikacji kapłanów. Jeżeli ktoś już chce czcić księży, czy ważne osoby dla związków wyznaniowych, to ma ponad 10.000 kościołów, gdzie może to zrobić z szacunkiem i w skupieniu. Sam Stefan Wyszyński dla wyznawców tego jednego związku wyznaniowego, rozumiem, że błogosławiony, a dla drugich – mówiła Jachira.

W trakcie jej wypowiedzi z sali plenarnej zaczęły padać okrzyki i interweniował prowadzący obrady Szymon Hołownia. Po chwili Jachira kontynuowała.

– Krytycy, w tym profesor Obirek, podkreślają, że przed wojną w Ateneum kapłańskim, którego był redaktorem naczelnym, ukazywały się artykuły o zabarwieniu antysemickim – chociażby apelujące, by polskie dzieci nie bawiły się z żydowskimi, bo to demoralizujące. Myślę, że te słowa, ten artykuł, to skandal. Podkreślanie tylko dobrych cech, a pomijanie tych niewygodnych, nie służy prawdzie historycznej. Biorąc pod uwagę to, już drugą kadencję konsekwentnie głosuję przeciwko uchwałom dotyczących księży i też będę przeciwko tej uchwale – dodała Jachira.

Odpowiedź Szymona Hołowni i dalszy przebieg sporu w parlamencie

Po wystąpieniu posłanki głos zabrał prowadzący obrady Szymon Hołownia, który próbował uspokoić sytuację i odnieść się do jej słów. Zaznaczył, że Sejm upamiętnia postać kardynała nie ze względu na jego działalność publicystyczną sprzed wojny, lecz z powodu jego roli społecznej i historycznej. 

– Pani poseł, wydaje mi się, że my nie czcimy kardynała Stefana Wyszyńskiego za to, co robił na niwie publicystycznej przed wojną, tylko za to, jaką rolę odegrał, wykraczającą poza sferę religijną w sposób ścisły. […] On odegrał potężną rolę społeczną, polityczną i Sejm jest miejscem, który takie właśnie fakty, polityczne i społeczne, zauważa – powiedział Hołownia.

Gdy Jachira ponownie podniosła zarzut, wskazując na chrześcijańskie wyznanie Wyszyńskiego, Hołownia szybko przerwał jej wypowiedź i uspokoił obrady.

– Tak się akurat składa, że kardynał Wyszyński miał tę przypadłość, że był katolikiem i był też katolickim księdzem i odegrał bardzo ważną rolę polityczną – dodał marszałek Sejmu.

Dyskusja w Sejmie pokazała, że rocznicowe upamiętnienie kard. Wyszyńskiego wywołuje również silne emocje polityczne, wykraczające poza sam wymiar religijny. W tle pozostaje jednak zasadniczy element obchodów – przypomnienie postaci duchownego, który odegrał kluczową rolę w historii Polski XX wieku i relacjach państwo–Kościół.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *