W piątkowy wieczór w miejscowości Suliszów w powiecie sandomierskim doszło do groźnego wypadku drogowego.
Samochód osobowy dachował tuż przed godziną 19.00, a w zdarzeniu ucierpiały trzy osoby, w tym dwoje dzieci.
Wszystkich poszkodowanych przetransportowano do szpitala.
Wypadek w Suliszowie. Samochód wypadł z drogi i dachował
Do zdarzenia doszło w piątek, 29 maja, w Suliszowie na terenie powiatu sandomierskiego. Według wstępnych informacji auto osobowe nagle zjechało z jezdni i zakończyło jazdę w bardzo niebezpieczny sposób, co doprowadziło do jego wywrócenia. Na tym etapie sprawa jest wyjaśniana przez policję, która bada dokładny przebieg wydarzeń i to, co mogło doprowadzić do utraty kontroli nad pojazdem.
Okoliczności wypadku wskazują na nagłe i gwałtowne zdarzenie, które rozegrało się w krótkim czasie. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, które zabezpieczyły teren i udzieliły pomocy poszkodowanym. Zdarzenie miało miejsce w godzinach popołudniowo-wieczornych, gdy ruch na drogach wciąż jest obecny, co dodatkowo mogło mieć znaczenie dla przebiegu akcji ratunkowej.

Auto zjechało do rowu i uderzyło w ogrodzenie. Są ranni
Z ustaleń policji wynika, że kierująca pojazdem 39-letnia kobieta straciła panowanie nad samochodem marki Hyundai. Następnie auto zjechało do rowu, uderzyło w ogrodzenie jednej z posesji i ostatecznie przewróciło się na dach. W pojeździe znajdowały się trzy osoby, które odniosły obrażenia.
– 39-letnia kierująca samochodem marki Hyundai, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn, straciła panowanie nad pojazdem. Auto zjechało do rowu, następnie uderzyło w ogrodzenie posesji i wywróciło się na dach. W wypadku ranna została kobieta kierująca samochodem oraz dwoje dzieci w wieku 4 i 6 lat. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitala z obrażeniami niezagrażającymi życiu i zdrowiu – relacjonowała asp. Iwona Paluch, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sandomierzu.
Trwa ustalanie przyczyn wypadku. Dzieci i kierująca w szpitalu
Po zdarzeniu wszystkie trzy osoby zostały przetransportowane do szpitala, gdzie udzielono im specjalistycznej pomocy medycznej. Jak przekazują służby, obrażenia nie zagrażają ich życiu ani zdrowiu, jednak wymagają dalszej diagnostyki i obserwacji. Policja prowadzi czynności wyjaśniające, które mają ustalić, dlaczego doszło do utraty panowania nad pojazdem.
Śledczy analizują wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym stan drogi, warunki jazdy oraz możliwe czynniki, które mogły wpłynąć na przebieg wypadku. Na tym etapie nie są jeszcze znane ostateczne przyczyny, a sprawa pozostaje w toku.