Prawo i Sprawiedliwość chce powołania komisji. Ma zbadać szpitale na Mazowszu

Prawo i Sprawiedliwość zapowiada walkę z nieprawidłowościami w mazowieckiej służbie zdrowia.

Podczas konferencji prasowej liderzy partii ogłosili projekt ustawy powołującej specjalną instytucję kontrolną.

To reakcja na doniesienia Portalu Zero o sytuacji w warszawskim lecznictwie.

Nowy projekt ustawy autorstwa Prawa i Sprawiedliwości

W środę, 1 lipca, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poinformował o przygotowaniu projektu nowej ustawy. Powołany na jej mocy organ, nazwany Komisją Zaufania Publicznego, ma wyjaśnić sytuację w placówkach medycznych na Mazowszu. 

Lider opozycji podkreślał, że to rozwiązanie różni się od tradycyjnych narzędzi parlamentarnych.

„Mamy już projekt ustawy, która ma umożliwić powołanie komisji zaufania społecznego. To nie jest komisja śledcza, to nie jest instytucja, którą można porównać do jakiejkolwiek, która do tej pory funkcjonowała w polskim systemie politycznym» – tłumaczył prezes PiS.

Nowy organ ma prowadzić niezależne badania dotyczące nadzoru nad jednostkami ochrony zdrowia. Jak zapowiedział polityk, prace zespołu nie będą się ciągnąć latami.

Medyczni eksperci i prawnicy zamiast polityków

Projekt zakłada, że w skład nowej instytucji wejdzie piętnaście osób, a jej struktura ma gwarantować pełną niezależność od organów państwowych. Kaczyński dokładnie opisał zasady doboru członków tego gremium.

„To jest komisja całkowicie apolityczna. Tam nie ma polityków. Wyboru dokonuje Sejm, ale kandydatów zgłaszają przede wszystkim organizacje zawodowe ze sfery medycznej» – zadeklarował lider PiS.

W zespole ma zasiąść również trzech wyspecjalizowanych prawników. Instytucja otrzyma szerokie uprawnienia, w tym dostęp do dokumentacji medycznej oraz urzędowej. Członkowie będą mogli także rozmawiać z personelem szpitali, co ma pozwolić na dokładne ustalenie stanu faktycznego w kontrolowanych placówkach.

Zarzuty wobec warszawskiego Szpitala Południowego

Bezpośrednim impulsem do zgłoszenia projektu stały się doniesienia Portalu Zero. Dziennikarze śledczy opisali nieprawidłowości w warszawskim Szpitalu Południowym. Z artykułu wynika, że kierownik SOR-u, a zarazem działacz Koalicji Obywatelskiej Dawid Kacprzyk otrzymywał rażąco wysokie zarobki. W placówce miał też funkcjonować specjalny „salonik VIP» dla polityków obozu rządzącego.

Raport wskazuje ponadto na działania koordynatora prosektorium Artura Habowskiego, który miał nakłaniać rodziny zmarłych do korzystania z usług konkretnego zakładu pogrzebowego, a salę udostępniać ekipom filmowym. Do sprawy odniósł się sam Kaczyński. 

„Ma powstać organ, który będzie mógł ustalić, co działo się w Szpitalu Południowym i innych placówkach» – zapowiedział.

Argumentacja polityków opozycji i krytyka rządu

Podczas konferencji głos zabrał także kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek, który krytycznie ocenił ujawnione doniesienia. 

„Tu mamy jednak do czynienia z jawnym złodziejstwem» – oświadczył były minister, nawiązując do wysokości pensji lekarza.

Czarnek stanowczo odrzucił pomysł powołania sejmowej komisji śledczej. 

„Czy wyobrażacie sobie państwo komisję z panem Frysztakiem jako przewodniczącym lub z panem Zembaczyńskim? Byłoby to czyste pośmiewisko» – skwitował.

Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego sprawa Szpitala Południowego obnaża głębokie „deficyty kulturowe». Lider PiS dodał, że opozycja nie wierzy w bezstronne wyjaśnienie tych nadużyć przez obecną ekipę rządzącą, dlatego powołanie zewnętrznej komisji jest konieczne już teraz.

Prawo i Sprawiedliwość chce powołania komisji. Ma zbadać szpitale na Mazowszu

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *