Sejm uchwalił nowelizację Prawa oświatowego, która wprowadza zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych w szkołach podstawowych oraz przedszkolach.
Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 września 2026 r., ale wcześniej ustawą zajmie się jeszcze Senat, a następnie trafi ona na biurko prezydenta.
Ustawa przewiduje również szereg wyjątków od zakazu oraz nowe obowiązki dla szkół.
Sejm zdecydował. Zakaz telefonów obejmie szkoły podstawowe i przedszkola
W piątek Sejm uchwalił nowelizację ustawy – Prawo oświatowe, która zakłada wprowadzenie ogólnopolskiego zakazu korzystania z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń umożliwiających komunikację, nagrywanie dźwięku lub obrazu podczas pobytu w publicznych i niepublicznych szkołach podstawowych. W trakcie prac parlamentarnych zdecydowano również o rozszerzeniu przepisów na przedszkola, oddziały przedszkolne oraz inne formy wychowania przedszkolnego. Za przyjęciem ustawy wraz z poprawkami zagłosowało 420 posłów, przeciw było 6, a 4 wstrzymało się od głosu.
Nowe regulacje mają wejść w życie 1 września 2026 r. Zakaz będzie obowiązywał nie tylko podczas lekcji, ale również na przerwach oraz w czasie innych zajęć organizowanych na terenie szkoły. Obejmie także zajęcia edukacyjne odbywające się poza budynkiem placówki, na przykład lekcje wychowania fizycznego prowadzone na zewnętrznych obiektach sportowych. Wcześniej sejmowa Komisja Edukacji i Nauki pozytywnie zaopiniowała poprawki zgłoszone podczas drugiego czytania projektu. Teraz ustawa trafi pod obrady Senatu, a ostateczną decyzję o jej wejściu w życie podejmie prezydent.
Kiedy uczeń będzie mógł skorzystać z telefonu? Ustawa przewiduje wyjątki
Choć nowe przepisy wprowadzają generalny zakaz korzystania z telefonów i innych urządzeń elektronicznych, ustawodawca przewidział kilka wyjątków. Uczeń będzie mógł użyć telefonu, jeśli nauczyciel uzna, że urządzenie jest niezbędne do realizacji zajęć dydaktycznych lub sprawdzenia wiedzy. Dopuszczalne będzie również korzystanie z telefonu w sytuacji, gdy konieczny okaże się pilny kontakt z rodzicami albo gdy urządzenie służy monitorowaniu stanu zdrowia ucznia, na przykład za pomocą specjalistycznej aplikacji. W takim przypadku wymagana będzie zgoda dyrektora szkoły. Korzystanie z telefonu będzie możliwe także wtedy, gdy wystąpi bezpośrednie zagrożenie zdrowia lub życia.
W trakcie prac nad ustawą przyjęto także poprawkę zgłoszoną przez klub Koalicji Obywatelskiej. Zakłada ona, że jeżeli dyrektor odmówi uczniowi możliwości korzystania z telefonu lub specjalistycznej aplikacji ze względów zdrowotnych, będzie zobowiązany przedstawić pisemne uzasadnienie swojej decyzji. Drugą z przyjętych poprawek zgłosił klub Prawa i Sprawiedliwości. Rozszerza ona zakres obowiązywania zakazu na przedszkola oraz oddziały przedszkolne. Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer poinformowała, że resort edukacji popiera to rozwiązanie.
Musimy zdać sobie sprawę, że plaga dotycząca posiadania sprzętów, takich jak smartfony czy smartbandy trafia już do przedszkoli –mówiła.

Co zmieni się w szkołach? Tak będą wyglądały nowe zasady
Nowelizacja przewiduje również rozwiązania organizacyjne, które mają ułatwić stosowanie nowych przepisów. Szkoły będą mogły tworzyć specjalne miejsca do przechowywania telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych. Decyzję o ich utworzeniu będzie podejmował dyrektor szkoły, jednak dopiero po uzyskaniu zgody rady pedagogicznej i rady rodziców oraz po wysłuchaniu opinii samorządu uczniowskiego.
Inaczej wyglądać będą zasady w szkołach ponadpodstawowych. W liceach, technikach i szkołach branżowych nie zostanie wprowadzony ogólnokrajowy zakaz korzystania z telefonów. Każda placówka samodzielnie określi w swoim statucie zasady używania urządzeń elektronicznych lub zdecyduje o wprowadzeniu własnego zakazu. W przypadku naruszenia obowiązujących przepisów przez ucznia szkoła będzie mogła stosować działania wychowawcze albo kary przewidziane w statucie. Naruszenie zasad korzystania z telefonów będzie mogło również wpłynąć na ocenę zachowania ucznia.