Ostatni dzień 54. posiedzenia Sejmu upłynął pod znakiem dużych emocji. Posłowie zajmowali się m.in. pakietem ustaw dotyczącym obniżki cen paliw oraz wetem prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. W trakcie obrad doszło także do niecodziennej sytuacji – Włodzimierz Czarzasty nagle przerwał obrady i wyprosił z sali plenarnej Waldemara Żurka, na co z wielkim entuzjazmem zareagowali politycy opozycji.
Posłowie przegłosowali przepisy dot. obniżek cen paliwa
Burza wokół prezydenckiego weta do nowelizacji procedury karnej
Niecodzienne sceny w Sejmie. Włodzimierz Czarzasty wyprosił z sali Waldemara Żurka
Posłowie przegłosowali przepisy dot. obniżek cen paliwa
Za nowymi przepisami dotyczącymi obniżki VAT i akcyzy opowiedziała się zdecydowana większość posłów – aż 428 było „za”, przy zaledwie 12 głosach sprzeciwu. Przyjęte zmiany w ustawach o zapasach ropy oraz o Krajowej Administracji Skarbowej są bezpośrednią odpowiedzią na rosnące ceny paliw, związane z napiętą sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Rząd podkreśla, że interwencja ma na celu „ograniczenie presji cenowej i działanie antyinflacyjne”, przy jednoczesnym zachowaniu bezpieczeństwa dostaw. Nowe stawki mają pojawić się na pylonach jeszcze przed Wielkim Piątkiem, co ma pozwolić uniknąć tradycyjnych podwyżek w okresie wzmożonego ruchu. Jak zaznaczono w uzasadnieniu, szybkie tempo prac było kluczowe, by Polacy mogli odczuć realną ulgę w portfelach podczas świątecznych wyjazdów.
Burza wokół prezydenckiego weta do nowelizacji procedury karnej
Równolegle do prac nad ustawami paliwowymi w Sejmie trwa spór wokół prezydenckiego weta do nowelizacji procedury karnej. Kluby koalicji rządzącej opowiedziały się za jego odrzuceniem, natomiast Prawo i Sprawiedliwość poparło decyzję prezydenta. Głosowanie w tej sprawie zaplanowano na piątek.
Jeszcze przed nim głos zabrał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, który w mediach społecznościowych określił je jako „prosty test uczciwości” — nie wobec rządu czy prezydenta, ale wobec obywateli. Podkreślał, że proponowane zmiany miały na celu ograniczenie nadużywania tymczasowego aresztu, uporządkowanie przepisów oraz wzmocnienie gwarancji obywateli w relacji z państwem. Jego zdaniem wokół ustawy narosło jednak wiele politycznych emocji, a zamiast merytorycznej debaty pojawiły się – jak ocenił – próby straszenia opinii publicznej.
Żurek zarzucił przeciwnikom nowelizacji, że sięgają po takie argumenty z braku rzeczowej krytyki. Jak zaznaczył, każdy klub parlamentarny będzie musiał odpowiedzieć sobie na pytanie, czy stoi po stronie praw obywateli, czy też opowiada się za utrzymaniem przepisów, które – jego zdaniem – były wcześniej nadużywane.
Niecodzienne sceny w Sejmie. Włodzimierz Czarzasty wyprosił z sali Waldemara Żurka
W trakcie burzliwego posiedzenia doszło także do niecodziennej sytuacji na sali plenarnej. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty był zmuszony przerwać obrady i zwrócić się do przebywającego na balkonie ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który w tym czasie udzielał wywiadu dla jednej ze stacji telewizyjnych. Reakcja marszałka była natychmiastowa i stanowcza.
- Przepraszam państwa. Państwo dziennikarze, panie ministrze! Proszę państwa! Możecie przestać dyskutować? Panie ministrze, udzielanie wywiadów jest poza salą sejmową. Proszę opuścić salę sejmową – zwrócił się do niego z fotela marszałka.
Na tę interwencję z entuzjazmem zareagowali posłowie opozycji, a Waldemar Żurek chwilę później opuścił balkon.
Włodzimierz Czarzasty wyjaśnił Waldemara Żurka i panią redaktor z Telewizji Publicznej Tuska:
— Pan_komentator (@PanP23929) March 27, 2026
„Panie ministrze, proszę opuścić salę sejmową”.
Co by nie sądzić o panu marszałku, to tutaj zachował się prawidłowo.
W Polskim Sejmie nie ma miejsca na podwójne standardy. pic.twitter.com/vnsR6iiuiT