Rachunki zamiast bezpłatnej opieki. Szpitale egzekwują opłaty od Ukrańców

Po wejściu w życie nowych przepisów polskie szpitale zaczęły wystawiać rachunki nieubezpieczonym obywatelom Ukrainy.

Z ustaleń mediów oraz relacji pracowników placówek medycznych wynika, że dla wielu uchodźców oznacza to koniec swobodnego dostępu do lekarza, a dla szpitali – narastające problemy z nieuregulowanymi płatnościami.

Skutki finansowe dla pacjentów i placówek
Ograniczenie darmowych świadczeń zdrowotnych


Trudna sytuacja seniorów i osób schorowanych
Analiza wpływów ze składek do budżetu NFZ
Skutki finansowe dla pacjentów i placówek
W placówkach medycznych w całym kraju trwa proces wystawiania faktur pacjentom, którzy do tej pory korzystali z darmowej pomocy. Mazowiecki Szpital Bródnowski poinformował, że od początku roku wystawił już 72 takie dokumenty, z czego część w dniu wejścia w życie ustawy, czyli 5 marca. 

Pracownicy księgowości przyznają, że ściągalność tych należności jest na razie niska. 

„Nawet połowa z nich nie została opłacona” – mówi w rozmowie z portalem Wirtualna Polska pracownik jednego z warszawskich szpitali. 

Placówki medyczne znajdują się w trudnej sytuacji, ponieważ zgodnie z etyką lekarską najpierw ratują zdrowie pacjenta, a dopiero później sprawdzają jego status. Jak podkreśla informator: 

„Dalej to już kwestia dobrej woli pacjenta”.

Ograniczenie darmowych świadczeń zdrowotnych
Zmiana w przepisach drastycznie ograniczyła grupę osób uprawnionych do darmowego leczenia. Obecnie bezpłatna opieka przysługuje głównie tym Ukraińcom, którzy pracują i odprowadzają składki lub ubezpieczają się dobrowolnie. 

Na liście osób korzystających z ochrony państwa pozostały jedynie dzieci i młodzież, kobiety w ciąży oraz osoby mieszkające w ośrodkach zbiorowego zakwaterowania. Wyjątek stanowią również ofiary wojennych tortur i gwałtów, o ile posiadają zaświadczenie z Urzędu do Spraw Cudzoziemców. 

Dla pozostałych uchodźców, którzy nie znaleźli zatrudnienia, wizyta u specjalisty stała się usługą płatną. Zmiana ta ma na celu wygaszenie części przywilejów, jednak w praktyce odcina od pomocy medycznej osoby najuboższe i niezaradne życiowo.

Trudna sytuacja seniorów i osób schorowanych
Największe problemy dotyczą osób starszych i ciężko chorych, które trafiły do Polski uciekając przed wojną. Przykładem jest historia 77-latka z Awdijiwki, który z poważnym krwotokiem trafił na oddział ratunkowy. Jego córka, Elena Domańska, usłyszała od personelu, że ojciec „nie jest ubezpieczony”, a za pomoc medyczną musi zapłacić około 600 zł. 

Mężczyzna cierpi na nowotwór, chorobę Parkinsona oraz niewydolność serca, co uniemożliwia mu podjęcie pracy i samodzielne opłacenie składek. 

„Zgłosiła ojca do systemu i przesłała odpowiednie dokumenty – formularz ZCNA” – podaje portal WP. 

Takie przypadki pokazują, że nowa ustawa stawia przed ogromnym dylematem finansowym rodziny opiekujące się schorowanymi seniorami.

Analiza wpływów ze składek do budżetu NFZ
Wprowadzeniu nowych przepisów towarzyszyły głosy o nadmiernym obciążeniu budżetu państwa przez pacjentów z Ukrainy. Jednak dane branżowego portalu Rynek Zdrowia z początku 2026 roku pokazują inny obraz sytuacji finansowej. 

Wynika z nich, że NFZ odnotowuje nadwyżkę na leczeniu tej grupy obywateli, ponieważ pracujący u nas Ukraińcy wpłacają do systemu więcej, niż kosztuje ich leczenie. 

W 2024 roku nadwyżka ta wyniosła rekordowe 1,56 mld zł, a rok wcześniej 1,15 mld zł. Mimo to, zaostrzenie przepisów stało się faktem, a NFZ zapowiada, że pierwsze pełne dane o skali zadłużenia nieubezpieczonych pacjentów poznamy po 10 kwietnia. Do tego czasu szpitale muszą samodzielnie radzić sobie z egzekwowaniem płatności od osób, które często nie mają środków na życie.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *