Do środowiska sportowego w Polsce dotarła informacja, która wstrząsnęła kibicami i działaczami.
Wieści o śmierci znanego trenera błyskawicznie obiegły media, wywołując falę smutku i wspomnień o jego bogatej karierze.
Jeszcze niedawno pozostawał aktywny w środowisku siatkarskim, dziś sportowa Polska żegna jedną ze swoich najważniejszych postaci.
Nie żyje były selekcjoner reprezentacji Polski
Wspaniała kariera w siatkówce
Fani i środowisko w żałobie
Nie żyje były selekcjoner reprezentacji Polski
Nie żyje Janusz Badora, były selekcjoner żeńskiej reprezentacji Polski w siatkówce. Informację o jego śmierci potwierdziły środowiska sportowe związane z AZS Gdańsk, z którym był przez wiele lat związany zawodowo. Zgodnie z przekazanymi informacjami, zmarł 16 kwietnia, a jego pogrzeb zaplanowano na 29 kwietnia w Gdańsku Łostowicach.
Badora był jedną z ważniejszych postaci polskiej siatkówki, szczególnie na Pomorzu. Przez dekady pracował jako trener, prowadząc zarówno drużyny klubowe, jak i reprezentacyjne. Jego nazwisko przez lata pojawiało się w kontekście rozwoju siatkówki w Polsce, a jego działalność była doceniana w środowisku akademickim i sportowym.
W 1989 roku objął funkcję selekcjonera seniorskiej reprezentacji Polski kobiet. Pod jego wodzą kadra wywalczyła awans do finałów mistrzostw Europy, sensacyjnie eliminując m.in. Holandię. Sam turniej zakończył się dla biało-czerwonych na 9. miejscu, po czym szkoleniowiec zakończył pracę z kadrą.
Wspaniała kariera w siatkówce
Janusz Badora był związany z siatkówką od połowy XX wieku. Po ukończeniu Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie związał się z Gdańskiem, gdzie rozpoczął pracę trenerską. Prowadził męskie i żeńskie zespoły AZS Gdańsk, które wprowadzał do najwyższych lig rozgrywkowych w Polsce.
Z czasem jego kariera nabrała również międzynarodowego wymiaru. W latach 80. pracował w Grecji, gdzie prowadził Panathinaikos. Z klubem z Aten sięgnął po dwa mistrzostwa oraz dwa Puchary Grecji, co było jednym z największych sukcesów w jego szkoleniowej drodze.
W kraju oprócz pracy z reprezentacją zajmował się również akademickimi drużynami Polski, m.in. podczas Uniwersjady w Budapeszcie. Pełnił też funkcje działacza AZS Gdańsk, pozostając aktywny w środowisku sportowym przez wiele lat.
Fani i środowisko w żałobie
Informacja o śmierci Janusza Badorę wywołała poruszenie w środowisku siatkarskim. Wspominają go byli zawodnicy, trenerzy oraz działacze, podkreślając jego wkład w rozwój dyscypliny i akademickiego sportu w Polsce.
Wielu kibiców zwraca uwagę na jego zasługi dla siatkówki w Gdańsku oraz na Pomorzu, gdzie przez lata budował lokalne drużyny i wychowywał kolejne pokolenia zawodników. Wspomnienia w mediach społecznościowych pełne są wdzięczności i smutku po jego odejściu.
Pogrzeb szkoleniowca ma stać się symbolicznym pożegnaniem człowieka, który przez dekady był związany z polską siatkówką i akademickim sportem.