Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu doszło do kluczowej debaty nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski.
Jak wynika z transmisji sejmowej, premier Donald Tusk wygłosił przemówienie, w którym odniósł się do przyszłości resortu oraz ocenił działania opozycji.
Odrzucenie dymisji i kontynuacja pracy
Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu premier Donald Tusk jednoznacznie potwierdził, że nie będzie zmiany na stanowisku szefa resortu klimatu i środowiska.
Zgodnie z sejmowym stenogramem szef rządu stanowczo odrzucił wniosek o wotum nieufności złożony przez Prawo i Sprawiedliwość oraz Konfederację. Premier zwrócił się bezpośrednio do polityków opozycji, definitywnie ucinając doniesienia o możliwej rekonstrukcji rządu.
„Pani minister Paulina Hennig-Kloska będzie dalej zarządzała swoim ministerstwem niezależnie od waszych intryg i nieodpowiedzialnych ataków” – oświadczył premier z mównicy sejmowej.
Jak przekazał szef rządu, kierownictwo ministerstwa skupia się obecnie na stabilizacji cen nośników energii oraz ochronie polskiego środowiska naturalnego.
Ostre słowa premiera o politycznych «freak fightach»
Szef rządu w swoim wystąpieniu nie szczędził krytyki pod adresem autorów wniosku, odnosząc się do ich zachowania podczas parlamentarnych obrad. Jak poinformował Donald Tusk, działania posłów opozycji pozbawione są merytorycznego przesłania i służą wyłącznie wywoływaniu politycznych awantur.
Premier otwarcie porównał sytuację na sali plenarnej do popularnych w internecie gal z udziałem amatorów.
„Wy przypominacie taką wielką klatkę pełną freaków bardzo agresywnych, skrajnie nieodpowiedzialnych, którzy politykę, życie publiczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami” – stwierdził szef rządu.
Według oceny premiera takie postępowanie to dążenie do sprowokowania politycznej wojny domowej.
KONIECZNIE OBEJRZYJ. POWAŻNE ZAGROŻENIE DLA POLSKI. ZNANY STRATEG BIJE NA ALARM
Zarzuty o nielegalne wysypiska i naprawę błędów
Wystąpienie premiera objęło również stanowczą obronę dotychczasowych działań resortu środowiska. Szef rządu zwrócił uwagę, że obecne kierownictwo ministerstwa musi mierzyć się z poważnymi problemami pozostawionymi przez poprzednią ekipę.
Z informacji przedstawionych przez prezesa Rady Ministrów wynika, że za rządów prawicy Polska zmagała się z masowym importem zagranicznych odpadów. Tusk precyzyjnie wskazał, z czym obecnie mierzy się kierownictwo resortu.
„Połowa roboty pani minister Pauliny Hennig-Kloski to jest właśnie czyszczenie tych śmieci, metaforycznych i tych śmieci faktycznych po ośmiu latach waszych rządów” – podkreślił premier podczas przemówienia.
Zgodnie z deklaracją premiera rząd konsekwentnie realizuje program naprawczy.
Jedność koalicji w obliczu prób rozłamu
Końcowa część sejmowego przemówienia dotyczyła politycznych motywacji, które według ustaleń premiera stały za złożeniem sejmowego wniosku o wotum nieufności. Jak przekazał Donald Tusk, opozycja z góry zakładała przegraną w głosowaniu, a jej strategicznym celem było wywołanie kryzysu wewnątrz obozu władzy.
„W przypadku pani Pauliny Hennig-Kloski przecież nie mam żadnych wątpliwości, że zwietrzyliście szansę, a może uda się wbić klin pomiędzy partie tworzące koalicję 15 października. Przeliczyliście się” – podsumował szef rządu.
Premier zapewnił opinię publiczną oraz zgromadzonych w izbie posłów, że ugrupowania koalicyjne bezwzględnie zachowają jedność we wszystkich kluczowych sprawach.