USA nie ujawnia, jak Zbigniew Ziobro wjechał do kraju. Resort powołuje się na poufność

Amerykański Departament Stanu odmówił przekazania informacji o podstawie prawnej wjazdu Zbigniewa Ziobry do USA, zasłaniając się poufnością danych wizowych.

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych zapowiedziało oficjalne zapytania do Waszyngtonu i Budapesztu. O sprawie poinformował korespondent Polskiego Radia oraz rzecznik polskiego resortu dyplomacji.

Milczenie Waszyngtonu w sprawie statusu polityka
Amerykański resort dyplomacji nie ujawnił, w jakim trybie były minister sprawiedliwości przybył do Stanów Zjednoczonych. Przedstawiciel Departamentu Stanu w komunikacie przekazanym mediom stwierdził: 

„Ze względu na poufność danych wizowych nie udzielamy żadnych informacji na ten temat». 

Departament ograniczył się do ogólnego komentarza o relacjach obu państw: 

„Stany Zjednoczone i Polskę łączą bliskie więzi polityczne, gospodarcze i społeczne, zakorzenione w wielowiekowej przyjaźni między naszymi narodami i rządami». 

Biuro prasowe Białego Domu również wcześniej odmówiło komentarza, odsyłając pytania do dyplomatów.

Nadal nie wiadomo publicznie, czy polityk przekroczył granicę na podstawie dokumentów związanych z ochroną międzynarodową uzyskaną na Węgrzech, czy na innej podstawie pobytowej.

Reakcja polskiego rządu i prokuratury
Rzecznik MSZ Maciej Wewiór zapowiedział, że polska dyplomacja zwróci się z pytaniami do władz w Waszyngtonie i Budapeszcie. 

„Zapytamy między innymi o to, jakie dokumenty umożliwiły mu przekroczenie granic i dały tytuł wjazdu do USA po unieważnieniu jego paszportów» – oświadczył Wewiór.

Sprawa wiąże się ze śledztwem dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, w ramach którego prokuratura zamierza postawić Ziobrze 26 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. 

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zadeklarował, że Polska wystąpi o ekstradycję, jeśli obecność polityka w USA zostanie oficjalnie potwierdzona. Polskie MSZ zaznaczyło, że liczy na wyjaśnienia, które nie wpłyną negatywnie na wzajemne stosunki, i na obecnym etapie nie planuje wzywania ambasadora USA w Warszawie na rozmowy.

Stanowisko obrony i kwestia legalności pobytu
Adwokat polityka, mecenas Bartosz Lewandowski, utrzymuje, że podróż odbyła się zgodnie z prawem. W rozmowie z mediami wyjaśnił, że Zbigniew Ziobro skorzystał z dokumentu podróży wydanego na Węgrzech, gdzie wcześniej przyznano mu ochronę międzynarodową. 

„Wszystko odbyło się oczywiście lege artis» − podkreślił Lewandowski..

Mecenas zwrócił uwagę, że jego klient nie jest objęty międzynarodowym poszukiwaniem, ponieważ sąd nie rozpoznał dotąd wniosku o Europejski Nakaz Aresztowania. 

Sam Zbigniew Ziobro określa działania prokuratury jako polityczne i deklaruje gotowość do stawienia się przed amerykańskim sądem w razie wszczęcia procedury ekstradycyjnej. Zdaniem obrony brak czerwonej noty Interpolu potwierdza, że nie istnieją formalne podstawy do międzynarodowego ścigania byłego ministra.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *