Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego we Włoszech znowu wywołała gorącą dyskusję w mediach społecznościowych na temat zachowania premier Giorgii Meloni.
Z opublikowanych nagrań oraz komunikatów Biura Polityki Międzynarodowej wynika jednak, że spotkanie w Rzymie miało charakter partnerski, wbrew teoriom o rzekomym chłodnym przyjęciu polskiej delegacji.
Oficjalna wizyta państwowa w Rzymie
Prezydent RP Karol Nawrocki przebywa z oficjalną wizytą w Republice Włoskiej w dniach 17–19 maja 2026 roku.
Jak poinformował szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, polski przywódca spotkał się z premier Giorgią Meloni w Palazzo Chigi, gdzie rozmawiano między innymi o wyzwaniach stojących przed Unią Europejską.
Przydacz podkreślił, że szefowa włoskiego rządu niejednokrotnie prezentuje poglądy zbieżne z polską polityką zagraniczną.
„Giorgia Meloni jako aktywna uczestniczka dyskusji na forum unijnym często ma zbieżne poglądy, jeśli chodzi o przyszłość Unii Europejskiej, jej rozwój i przeciwstawianie się pewnej dominacji niektórych największych państw zachodnioeuropejskich» – oświadczył minister podczas briefingu.
Wizyta obejmuje również udział delegacji w uroczystościach na Monte Cassino.
Internetowe spekulacje wokół gestu premier Włoch
Poprzednio szerokie zainteresowanie w sieci wzbudziło nagranie z ceremonii powitalnej w Rzymie, na którym zarejestrowano uścisk dłoni polityków.
Część komentatorów już wcześniej zwracała uwagę na fakt, że premier Meloni trzymała jedną rękę za plecami i przypisywała temu zachowaniu negatywne znaczenie.
„Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest sztyletu, wykonywany w kontekście ostrzeżenia, sugerujący ukryte zagrożenie lub zdradę» – napisał w serwisie Facebook poseł Michał Woś.

W sieci szybko pojawiły się głosy o politycznym podłożu całej sytuacji, a internauci zaczęli masowo zestawiać te kadry z materiałami przedstawiającymi powitania Meloni z innymi polskimi politykami, sugerując nierówne traktowanie dyplomatów.Analiza mowy ciała a protokół dyplomatyczny
Tezy o wrogim charakterze zachowania szefowej włoskiego rządu nie mają jednak oparcia ani w literaturze przedmiotu, ani w dostępnych materiałach filmowych. Badacz mowy ciała Francesco Di Fant w swojej książce wskazuje, że pozycja z ręką za plecami oznacza pewność siebie i brak lęku. Według autora osoba przyjmująca taką postawę demonstruje wręcz otwartość:
“Gest pokazuje, że się nie boi, to tak, jakby chciał powiedzieć: “Spójrz! Nie mam nic do ukrycia i nie muszę bronić się ramionami przed twoimi atakami”. ”
Co istotne, pełne nagrania wideo pokazują, że Giorgia Meloni wita w ten sam sposób przedstawicieli różnych środowisk politycznych, w tym zarówno Donalda Tuska, jak i Karola Nawrockiego. Wszystko wskazuje zatem na stały nawyk premier Włoch, a nie na celowy gest wymierzony w konkretnego gościa.
Na najnowszym nagraniu w oczy szczególnie rzuca się raczej ciepłe powitanie — nie brakowało pocałunków w dłoń i policzek oraz uśmiechów.