Prokuratura Krajowa złożyła dwa wnioski o wyłączenie sędziów od rozpoznawania spraw dotyczących byłego ministra sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.
Śledczy argumentują, że istnieją okoliczności mogące budzić wątpliwości co do bezstronności osób orzekających w tych postępowaniach.
Prokuratura chce wyłączenia sędzi ws. ENA dla Ziobry
Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, prokurator z Zespołu Śledczego nr 2 skierował do Sądu Okręgowego w Warszawie wniosek o wyłączenie sędzi Joanny Grabowskiej od rozpoznania sprawy dotyczącej Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry. To właśnie ona została wcześniej wylosowana do rozpoznania wniosku prokuratora z 10 lutego dotyczącego wydania ENA wobec byłego ministra sprawiedliwości.
Powodem działania śledczych mają być «uzasadnione wątpliwości co do bezstronności sędzi”. Prokuratura wskazała, że z publicznie dostępnego oświadczenia majątkowego wynika, iż sędzia posiada 102 akcje spółki Telewizja Republika. Jednocześnie, Zbigniew Ziobro został zatrudniony w tej stacji jako korespondent. W ocenie prokuratury sama okoliczność posiadania udziałów w spółce zatrudniającej osobę, której dotyczy postępowanie, może prowadzić do społecznych wątpliwości dotyczących bezstronności sędziego.
W komunikacie podkreślono również, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nie trzeba wykazywać rzeczywistego braku bezstronności sędziego. Wystarczające ma być istnienie okoliczności, które obiektywnie mogą wywołać takie wątpliwości. Prokuratura zaznaczyła, że właśnie na tej podstawie zdecydowała się skierować formalny wniosek o wyłączenie Joanny Grabowskiej z prowadzenia sprawy dotyczącej ENA dla Ziobry.
Drugi wniosek dotyczy sędzi Sądu Apelacyjnego
Drugi złożony przez prokuraturę wniosek dotyczy Anny Nowakowskiej, sędzi Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Śledczy domagają się jej wyłączenia od rozpoznania zażalenia obrońcy Zbigniewa Ziobry na decyzję dotyczącą odmowy zawieszenia postępowania w sprawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. W ocenie prokuratury również w tym przypadku istnieją przesłanki mogące budzić wątpliwości co do bezstronności osoby orzekającej.
W uzasadnieniu wskazano, że Anna Nowakowska została powołana do Sądu Apelacyjnego przy udziale Krajowej Rady Sądownictwa po reformach przeprowadzonych w 2017 roku. Legalność tej KRS była w ostatnich latach wielokrotnie kwestionowana zarówno przez polskie, jak i europejskie sądy. Prokuratura zwraca uwagę, że okoliczności związane z trybem powołania sędzi mogą mieć znaczenie dla społecznego odbioru jej niezależności w sprawach dotyczących byłego ministra sprawiedliwości.
Śledczy podkreślili również, że przed awansem Anna Nowakowska przez dłuższy czas orzekała w sądzie apelacyjnym na delegacji zależnej od decyzji ministra sprawiedliwości, którym wówczas był właśnie Zbigniew Ziobro. W komunikacie wspomniano też o jej relacjach służbowych z byłym prezesem Sądu Apelacyjnego Piotrem Schabem oraz o poparciu udzielonym Dariuszowi Drajewiczowi do Krajowej Rady Sądownictwa. Według prokuratury wszystkie te elementy łącznie mogą prowadzić do uzasadnionych pytań o bezstronność sędzi w sprawach dotyczących Ziobry.
Prokuratura wyjaśnia powody swoich wniosków
W obu przypadkach Prokuratura Krajowa podkreśla, że jej działania nie oznaczają przesądzenia o rzeczywistym braku niezależności sędziów, lecz mają na celu zapewnienie pełnej przejrzystości postępowania oraz uniknięcie jakichkolwiek wątpliwości proceduralnych.
Prokuratura powołuje się przy tym na dotychczasowe orzecznictwo Sądu Najwyższego oraz Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, zgodnie z którym nawet potencjalne okoliczności mogące wywołać społeczne wątpliwości powinny być analizowane przez sąd.
Sprawa dotycząca Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec Zbigniewa Ziobry pozostaje jednym z głośniejszych postępowań prowadzonych obecnie przez prokuraturę. Decyzje dotyczące wyłączenia sędziów będą miały wpływ na dalszy przebieg postępowania oraz na to, który skład ostatecznie zajmie się rozpoznaniem wniosków związanych z byłym ministrem sprawiedliwości.