Europejski Nakaz Aresztowania wydany za Marcinem Romanowskim może zostać uchylony.
Obrońca byłego wiceministra sprawiedliwości i posła PiS skierował do sądu odpowiedni wniosek, argumentując, że obecnie brak jest podstaw do dalszego stosowania tego instrumentu.
Jak ustaliło RMF FM, kluczowym elementem argumentacji jest przekonanie obrony, że polityk nie przebywa na terytorium żadnego z państw Unii Europejskiej.
Obrona Romanowskiego złożyła wniosek o uchylenie ENA
Jak poinformowało RMF FM, obrońca Marcina Romanowskiego— mec. Bartosz Lewandowski wystąpił do warszawskiego Sądu Okręgowego z wnioskiem o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania wydanego za Marcinem Romanowskim. Chodzi o nakaz ponownie wydany w lutym tego roku w związku z prowadzonym przeciwko byłemu wiceministrowi postępowaniem.
Według ustaleń dziennikarza RMF FM Tomasza Skorego, podstawą wniosku mają być publicznie dostępne informacje wskazujące, że Romanowski przebywa obecnie poza granicami Unii Europejskiej. Obrona powołuje się przy tym na przepisy Kodeksu postępowania karnego, zgodnie z którymi ENA jest instrumentem służącym przede wszystkim do ścigania osób znajdujących się na terenie państw członkowskich Wspólnoty.
Jak podaje RMF FM, pełnomocnik polityka argumentuje również, że przez ponad dwa i pół roku Romanowski nie został zatrzymany w żadnym kraju UE, co ma świadczyć o braku przesłanek uzasadniających dalsze utrzymywanie nakazu w obecnej formie. W ocenie obrony stosowanie Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec osoby, która według dostępnych informacji znajduje się poza obszarem jego obowiązywania, jest bezcelowe.
Sprawa dotyczy jednego z najgłośniejszych postępowań związanych z działalnością Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura postawiła Romanowskiemu 19 zarzutów, obejmujących między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej, nadużycia urzędnicze oraz przywłaszczenie środków publicznych. Polityk nie przyznaje się do winy.
Media wskazują kraj, w którym ma znajdować się Romanowski
Według informacji ujawnionych przez RMF FM oraz przekazywanych przez nowe władze w Budapeszcie, Marcin Romanowski ma obecnie przebywać w Serbii. To właśnie ten kraj stał się jednym z głównych elementów argumentacji przedstawionej przez jego obrońcę przed sądem.
Romanowski przez ponad półtora roku mieszkał na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny od rządu Viktora Orbana. W tym czasie nie zrzekł się mandatu posła na Sejm RP.
Przyznana ochrona międzynarodowa sprawiła, że węgierskie władze nie realizowały wydanego za Romanowskim Europejskiego Nakazu Aresztowania. Sytuacja miała zmienić się po przejęciu władzy w Budapeszcie przez Petera Magyara. Według informacji przekazywanych przez nowe władze, były wiceminister opuścił Węgry i przeniósł się do sąsiedniej Serbii.
Jak podaje RMF FM, doniesienia te mają być nieoficjalnie potwierdzane także przez funkcjonariuszy zajmujących się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości. Serbia nie jest członkiem Unii Europejskiej, a tym samym nie uczestniczy w systemie Europejskiego Nakazu Aresztowania. To właśnie ten fakt ma być jednym z najważniejszych argumentów podnoszonych przez obronę Romanowskiego.
Podobny spór dotyczy również Zbigniewa Ziobry
Kwestia zasadności stosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania wobec osób przebywających poza Unią Europejską pojawia się także w innym głośnym postępowaniu. Podobne argumenty wykorzystywane są w sprawie dotyczącej byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry.
W jego przypadku sąd nie podjął jeszcze decyzji o wydaniu ENA, jednak rozstrzygnięcie może zapaść w najbliższym czasie. Obrona wskazuje, że Ziobro również nie przebywa na terytorium państw członkowskich Unii Europejskiej, co ma mieć znaczenie przy ocenie skuteczności i zasadności zastosowania tego środka prawnego.
Były minister miał opuścić Węgry po zmianie władzy w Budapeszcie i udać się do Stanów Zjednoczonych. Jak podaje RMF FM przed tygodniem skierował do sądu oświadczenie, w którym poinformował, że do USA przybył legalnie. Wskazał także miejscowość swojego pobytu i zadeklarował, że jest to jego obecne miejsce stałego zamieszkania.
Sprawy Romanowskiego i Ziobry mogą stać się ważnym testem dla praktycznego stosowania Europejskiego Nakazu Aresztowania w sytuacjach, gdy osoby poszukiwane przez polskie organy ścigania przebywają poza granicami Unii Europejskiej. Ostateczna decyzja w sprawie wniosku obrony Romanowskiego będzie należała do sądu, który oceni przedstawioną argumentację i zdecyduje, czy istnieją podstawy do dalszego utrzymywania nakazu.