Zauważyłem psa siedzącego na środku sklepu na smyczy, ale bez właściciela — chciałem go zabrać do domu, ale kierownik powiedział mi straszną prawdę
Poszedłem do zwykłego sklepu spożywczego – tylko po chleb, mleko i baterie do pilota. Wszystko wydawało się znajome, dopóki nie zatrzymałem się w
[...]








