Ledwo Nawrocki wrócił z Węgier, a Tusk ruszył z festiwalem krytyki. Niebywałe czym teraz zaatakował prezydenta

Karol Nawrocki odwiedził Budapeszt, gdzie odbył rozmowy z premierem Węgier Viktorem Orbanem.

Kilka dni później węgierski rząd podjął decyzję o wstrzymaniu dostaw gazu do Ukrainy.

Sprawę skomentował Donald Tusk, publikując wpis na platformie X, który już wywołał polityczne dyskusje w Polsce.

Nawrocki w Budapeszcie: spotkanie za zamkniętymi drzwiami
Kontrowersje wokół rozmów z Viktorem Orbanem
Tusk komentuje wstrzymanie dostaw gazu do Ukrainy
Nawrocki w Budapeszcie: spotkanie za zamkniętymi drzwiami
Bez udziału mediów, za zamkniętymi drzwiami – tak wyglądało spotkanie Karola Nawrockiego z premierem Węgier Viktorem Orbanem. Rozmowa, która zakończyła się po godz. 18, trwała ponad godzinę, co znacznie przewyższało wcześniej odbywające się krótkie, kurtuazyjne spotkania. Wcześniej prezydent Polski spotkał się z prezydentem Węgier Tamaszem Suljokiem, z którym rozmawiał około 15 minut. Po spotkaniu z Orbanem, Nawrocki wyjechał z dawnego klasztoru Karmelitów – miejsca urzędowania premiera Węgier – około 18:20.

Politycy nie dopuścili do siebie żadnych dziennikarzy, a relacje polskich mediów ograniczały się jedynie do obserwacji wizyty zza bramy wyjazdowej siedziby węgierskiego premiera. Węgierskie media nie poświęcały wydarzeniu zbyt wiele uwagi, choć wcześniej podkreślano, że celem spotkania jest ocieplenie relacji polsko-węgierskich, które w ostatnich miesiącach były napięte.

– Dziękuję Prezydentowi i Premierowi za owocne rozmowy! Łączą nas stulecia wspólnej historii i wspólni bohaterowie narodowi. Węgry wyciągnęły do nas dłoń, gdy broniliśmy się przed rosyjskim bolszewizmem w 1920 roku, my okazaliśmy im solidarność w roku 1956, gdy kremlowski imperializm zgniatał ich wolność. My, Polacy, kochamy Węgrów, a nienawidzimy zbrodniarza wojennego Putina. Rosja będzie dla nas zawsze zagrożeniem, Węgry odwiecznym przyjacielem – napisał Karol Nawrocki po spotkaniach.

Kontrowersje wokół rozmów z Viktorem Orbanem
Spotkanie Karola Nawrockiego z Viktorem Orbanem wywołało mieszane reakcje w Polsce. Minister spraw zagranicznych, wicepremier Radosław Sikorski, skomentował zdarzenie w mediach społecznościowych.

– Powiedz mi, jakich masz przyjaciół, a powiem ci, kim jesteś – pisał Sikorski.

Wcześniej Sikorski określił Orbana jako „najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Europie”, oceniając, że polski dyplomata może nieświadomie wspierać jego wizerunkową kampanię.

Równie krytycznie wobec wizyty wypowiadał się Marcin Kierwiński, minister spraw wewnętrznych i administracji, który w rozmowie na antenie RMF FM stwierdził: 

– Orban to jest ktoś, kto jest sojusznikiem Putina, to jest pieszczoch Putina – stwierdził Kierwiński.

Wydłużona rozmowa Nawrockiego z Orbanem kontrastowała z krótkim spotkaniem prezydenta Polski z prezydentem Węgier, co jeszcze bardziej przyciągnęło uwagę komentatorów politycznych.

Tusk komentuje wstrzymanie dostaw gazu do Ukrainy
Donald Tusk włączył się w dyskusję, publikując wpis na platformie X.

– Jest pierwszy efekt wizyty @NawrockiKn w Budapeszcie. Premier Orbán odciął Ukrainę od dostaw gazu. Putin się cieszy – pisał Donald Tusk w mediach społecznościowych. 

Kontekst wydarzeń dotyczy decyzji Węgier, które wstrzymują dostawy gazu do Ukrainy aż do czasu wznowienia dostaw ropy rurociągiem „Przyjaźń”. Viktor Orban poinformował, że jego kraj podejmuje tę decyzję w celu ochrony bezpieczeństwa energetycznego Węgier, utrzymując chronione ceny benzyny i obniżone ceny gazu.

Wpis Donalda Tuska jasno sygnalizuje, że w jego ocenie konsekwencje wizyty Nawrockiego mają wymiar nie tylko polityczny, ale również geopolityczny. Decyzja Węgier o wstrzymaniu dostaw gazu do Ukrainy spotkała się z natychmiastową krytyką części polskich polityków, którzy podkreślają, że wpływa ona na strategiczne interesy regionu.

Добавить комментарий

Ваш адрес email не будет опубликован. Обязательные поля помечены *