W Prawie i Sprawiedliwości ponownie wraca temat wewnętrznych napięć oraz finansów partii.
We wtorek zbiera się Komitet Polityczny PiS, który ma zająć się m.in. przyszłością działających w ugrupowaniu stowarzyszeń. W tle pojawia się także nieobecność Mateusza Morawieckiego.
Spotkanie przy Nowogrodzkiej. W tle spór o stowarzyszenia
We wtorek o godzinie 16 w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości przy ulicy Nowogrodzkiej ma dojść do kolejnego posiedzenia Komitetu Politycznego partii. Jak wynika z informacji przekazanych Interii, głównym tematem rozmów ponownie będą stowarzyszenia działające w ramach ugrupowania, które od pewnego czasu budzą dyskusje wewnątrz PiS i są źródłem różnych interpretacji co do ich roli i wpływu na strukturę partii.
W partii panuje przekonanie, że konieczne jest doprecyzowanie zasad ich funkcjonowania, tak aby nie pozostawiały pola do nieporozumień. Jak wskazał jeden z rozmówców Interii związanych z kierownictwem ugrupowania, celem spotkania ma być przede wszystkim uporządkowanie dotychczasowych rozwiązań oraz wypracowanie bardziej jednolitych reguł obowiązujących wszystkich zaangażowanych polityków.

– Spodziewam się jasnego uregulowania kwestii stowarzyszeń, ustalenia pewnych wyraźnych i obowiązujących wszystkich reguł – przekazał Interii współpracownik Jarosława Kaczyńskiego.
Jednocześnie zaznacza się, że dyskusja ma mieć szerszy charakter i nie ograniczy się wyłącznie do jednego wątku.
– Myślę, że po ostatnich rozmowach sytuacja jest w porządku. Warto jednak po prostu przedyskutować w gronie Komitetu Politycznego różne kwestie. Zresztą nie tylko temat stowarzyszeń, ale również chociażby finanse — np. problem składek czy ogólnie wszystkich wydatków, które mamy coraz większe – dodał polityk w rozmowie z Interią.
Finanse PiS pod presją. Kampania już trwa
Drugim istotnym obszarem rozmów mają być kwestie finansowe partii, które w ostatnim czasie nabrały szczególnego znaczenia w kontekście rosnącej aktywności politycznej ugrupowania. W PiS coraz częściej podkreśla się, że mimo formalnego braku pełnej kampanii wyborczej, działania o charakterze programowym i organizacyjnym już trwają, co generuje realne koszty funkcjonowania struktur partyjnych.
Jak wskazał polityk cytowany przez Interię, problemem pozostają wstrzymane środki finansowe, które utrudniają planowanie dalszych działań i kampanijnej aktywności. W jego ocenie obecna sytuacja sprawia, że partia musi w większym stopniu opierać się na bieżących składkach oraz wewnętrznej organizacji wydatków.
– Przecież kampania właściwie już trwa, szczególnie ta programowa. To wszystko kosztuje, a my nadal mamy wstrzymane środki finansowe – przekazał Interii współpracownik prezesa PiS.
W tym kontekście wtorkowe spotkanie ma być okazją do omówienia nie tylko ogólnych kierunków finansowych, ale również bardziej szczegółowych kwestii związanych z wydatkami i przyszłym zabezpieczeniem działań politycznych.
Morawiecki poza spotkaniem. Tło sporu o „Rozwój Plus”
Na wtorkowym posiedzeniu Komitetu Politycznego PiS prawdopodobnie nie pojawi się Mateusz Morawiecki. Były premier w tym czasie ma zaplanowane spotkania z mieszkańcami Częstochowy, co oznacza, że po raz kolejny nie weźmie udziału w rozmowach tego gremium. W ostatnich miesiącach jego obecność na tego typu zebraniach była już ograniczona, co w partii jest zauważane i komentowane w nieformalnych rozmowach.
Dodatkowym tłem napięć pozostaje inicjatywa Morawieckiego w postaci stowarzyszenia „Rozwój Plus”, które zrzesza kilkudziesięciu parlamentarzystów i europosłów PiS. W ugrupowaniu wywołało to szeroką dyskusję – część polityków odbierała ten ruch jako potencjalne rozbijanie jedności partii, inni natomiast podkreślali, że może on służyć poszerzeniu elektoratu i dotarciu do bardziej umiarkowanych wyborców.

Spór wokół inicjatywy chwilowo próbowano tonować, m.in. poprzez publiczne gesty jedności i wspólne zdjęcia liderów PiS publikowane w mediach społecznościowych. Jednocześnie w partii przypominane są wcześniejsze ostrzeżenia Jarosława Kaczyńskiego, który sugerował możliwe konsekwencje polityczne dla osób angażujących się w tego typu działania.
– Trzeba wybrać. Jasno mówię, że jeśli ta działalność (Stowarzyszenie Rozwój Plus — red.) będzie kontynuowana, dla ludzi, którzy by się w to angażowali, miejsc na naszych listach nie będzie – ostrzegał wcześniej Kaczyński.
We wtorek temat może więc ponownie powrócić w szerszym gronie i stać się jednym z głównych punktów wewnętrznej dyskusji.