Z Krakowa napływają informacje o zaginięciu 12-letniej Elżbiety Wojtackiej. Dziewczynka nie wróciła do domu po spotkaniu z rówieśnikami w czwartek, 21 maja.
Służby prowadzą intensywne poszukiwania w rejonie Lasu Wolskiego z udziałem około 200 osób.
Zaginięcie 12-letniej dziewczynki w Krakowie – pierwsze ustalenia
Sprawa dotyczy 12-letniej Elżbiety Wojtackiej, uczennicy jednej z krakowskich szkół podstawowych.
Dziewczynka w czwartek, 21 maja, wyszła na spotkanie z rówieśnikami i tego samego dnia miała wrócić do domu, jednak kontakt z nią się urwał, a noc spędzona poza domem zaniepokoiła rodzinę, która zdecydowała się powiadomić służby.
Jak przekazał mł. asp. Rafał Wawrzuta z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, ustalono, że nastolatka ostatni raz była widziana w rejonie Salwatora, skąd około godziny 16.00 miała przemieszczać się komunikacją miejską. Policja podkreśla, że od tamtej chwili nie nawiązała kontaktu z bliskimi, a jej miejsce pobytu pozostaje nieznane.

Poszukiwania Elżbiety Wojtackiej w rejonie Lasu Wolskiego
Służby opublikowały szczegółowy rysopis zaginionej, licząc na pomoc świadków. 12-latka ma około 161 cm wzrostu, waży około 50 kg, ma blond włosy sięgające do łopatek, najczęściej uczesane w kucyk z przedziałkiem. Według informacji może wyglądać na osobę starszą, nawet 14–15-letnią, co dodatkowo utrudnia jej identyfikację.
W dniu zaginięcia dziewczynka była ubrana w czarną bluzę z kapturem, dżinsy o długości za kolano oraz czarno-białe buty. Prawdopodobnie miała przy sobie czarną torebkę ozdobioną kolorowymi przypinkami. Kluczową informacją dla śledczych jest to, że wysiadła z autobusu w rejonie Lasu Wolskiego, co stało się jednym z głównych obszarów poszukiwań.
Policja, wojsko i drony w akcji. Trwa szeroka operacja ratunkowa
Obecnie w działania poszukiwawcze zaangażowanych jest około 200 osób, w tym policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie oraz Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, a także wyspecjalizowane grupy, strażacy i wojsko. Teren Lasu Wolskiego i jego okolice są systematycznie przeszukiwane z użyciem psów tropiących oraz dronów, które mają pomóc w szybkim dotarciu do trudno dostępnych miejsc.
– Wiemy, że dziewczynka wysiadła z autobusu na przystanku w rejonie Lasu Wolskiego w Krakowie. Tam prowadzimy teraz zintensyfikowane działania poszukiwawcze. Biorą w nich udział policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Krakowie, Komendy Wojewódzkiej, wyspecjalizowana grupa poszukiwawcza, wojsko, strażacy. To jest ok. 200 osób. Pomagają im także psy tropiące oraz drony – poinformował “Fakt” mł. asp. Rafał Wawrzuta.
Służby podkreślają również, że „każde zaginięcie dziecka traktujemy priorytetowo” i zaznaczają, że poszukiwania mają najwyższą kategorię alarmową. Policja apeluje do wszystkich osób, które mogły widzieć zaginioną lub posiadają jakiekolwiek informacje, o kontakt z dyżurnymi Komisariatu Policji IV w Krakowie pod numerem 47-83-52-913 lub numerem alarmowym 112.
